Dlaczego to zrobiłaś?
Dlaczego to zrobiłaś?
Dlaczego mnie zostawiłaś?
Dlaczego tak zraniłaś?
Dlaczego serce rozbiłaś?
Co takiego zrobiłem?
Obiad przypaliłem?
Rodzinę ci zabiłem?
Szklankę upuściłem?
Wolałaś kogoś innego
Faceta lepszego
Obrońcę silniejszego
Mnie nie chciałaś zwykłego
Ja ci nie wystarczałem
z kasą nie wyrabiałem
z podarunkami przesadzałam
o imieninach zapomniałem
Mogłaś jednak znaleźć rozwiązanie
Nie rzucać pierścionkiem o ścianę
Przeklinać na "kochanie"
I odepchnąć w niechciane.
Komentarze (6)
Kobiet nie da się zrozumieć, bo nieraz jest tak, że one same siebie nie rozumieją. Wydaje im się, że jak zmienią sobie "misia" to problem zniknie. Taka moja teoria co do tych przypadków :) ***** :)
Oj tak, racji tu dużo :)
Matko. Kobity to inny gatunek. Wolę się trzymać z daleka i nie igrać z ogniem. 5
Kobiety nigdy w stu procentach nie zrozumiesz. Każda ma swoje humorki :D
Bardzo podoba mi się wiersz. Rymy dobrze dobrane, nic się ze sobą nie gryzie. Jeżeli to są twoje prawdziwe uczucia. To nie ma co się przejmować, znajdziesz sobie sto razy lepszą. :)
Dziękuję :) i nie, to nie są moje uczucia. Jestem dziewczyną, a ten tekst jest z mojej głowy. Umiem wczuć się w rolę chłopaka. ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania