DŁONIE

Dotykam ich

A one łapią

I puszczają

Przedmioty

Rośliny

Czasami próbują i powietrze

Lub wodę

Zbyt rzadko kobietę

 

I zanim się obejrzę

Znowu

Łapią

I puszczają

Na oślep

Bez głowy

I pamięci o kształcie

O wielkości

O kolorze przedmiotu

Rośliny

Powietrza lub wody

A nawet kobiety

 

I chociaż

Dotyk wzmacnia przeżycie

To nadal nie wiem kiedy

I czy naprawdę dotykają

Przedmioty

Rośliny

Powietrze lub wodę

Nie wspomnę o kobiecie

Którą łapią

I puszczają

Palce ręki

Nieczułe na mnie

I moje emocje

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Cain dwa lata temu
    Czekam na kontynuację: "Stopy"
  • Grafomanka dwa lata temu
    Śmieszniutki tekścik...
  • Amnezja Wsteczna dwa lata temu
    Powtórzenia uważam za działające na niekorzyść wiersza, ale generalnie tekst pozwolił mi coś odczuć przez malutki moment. Jest daleko do wirtuozerii, ale nie uważam, że to całkiem zły wiersz.
  • Bettina dwa lata temu
    Poprzedni komentarz na chybil trafil. Nie czytam kobiet, ale ta fraza z rybką, że taka durna mnie chwyciła.
  • Bettina dwa lata temu
    Myślẹ, że nie ma durnych zwierząt. Ryba byla ostatnia z zwierzat , ktore nie jem- dalam jej status zwierzątka.
  • PatrycjuszKR dwa lata temu
    Bardzo ciekawie napisane, podoba mi się :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania