długie nogi
Skarbie czemu do mnie biegniesz,
przecież mnie tu nie ma,
i tam też,
skarbie czemu do mnie się spieszysz,
przecież ja jestem spóźniony,
//
wolę piepszyć się z tobą na zewnątrz
niż w pościeli wewnątrz gdzieś
//
skrzypi mi w wersalce coś,
a ja nie słyszę tego kurwa,
ile jeszcze będzie skrzypieć to,
zaraz chyba się zapierdole,
a kiedy umrę to,
to ty pewnie się uśmiechniesz
jak jakaś foka,
wiem że jesteś s tąd,
widzę to po twoich długich nogach
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania