Dni nocy
Tak się nie da żyć
Człek winien wolnym być
Nie pisane jest mi gnić
Snu brak upragnionego
Lecz lektura świętego
Pisma pokój przynosi
Słowa wolności głosi
Do Boga nas zbliża
Choć to nie Jego siedziba
Dar boży ku mnie zsyła
On nieba mi przychyla
Łaska i odkupienie
Dostąpi ich każde stworzenie
Spokój dzięki Niemu tu gości
Oprawco, czyń swe podłości
Nie ima się mnie męka
Bo Zbawca nade mną przyklęka.
Komentarze (2)
I właściwie nie da się wymienić dlaczego, bo wszystko jest tu fatalne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania