Dnia 1 września roku pamiętnego

Rocznicowy 87 ból głowy.

To się na nowo 1 września przyśniło

Co roku pamiętnego dawno już było.

Pim, pum, trach, ciach

Żył człowiek, przykrył go piach.

Bum, huk, bach–zostały zgliszcza

Tam gdzie były nasze siedliszcza.

Dostałeś instrukcję, gdzie w gruzach masz się schować

By w ruinach ziemiankę sobie wybudować.

Ale po co masz się w norach kryć

Jak w ruinach, nie będziesz miał z czego żyć.

Spalone pola, wioski i miasta

A daleki „przyjaciel” w sadło obrasta.

Łzy roni Ojciec, szlocha Matka

Gdzie jest naszych dzieci gromadka.

Jest fajnie– Pocieszają cię media światowe

Bo populacja zmniejszyła się o połowę.

Nareszcie zapanuje zielony ład

Jak bez HOMO pasożytów, będzie piękny świat.

Po co mamy się w norach kryć

Jak nie mamy już dla kogo żyć.

Przebrzmiała na nowo, butna muzyka

My silni, nie oddamy nawet guzika.

Nominat Polski, ale z obcego nadania

Na forach światowych, nie ma nic do gadania.

Więc łechcze Damom koło stanika

Jaka to z Gender, leci piękna muzyka.

Teraz możesz już wołać ‘Pomóż Panie Boże’

Jak obcy zapanowali w twojej komorze.

Nie masz Rodziny ani domu, nie masz pracy

Teraz możesz tylko konać z rozpaczy.

Tu zapewniali cię solennie oszołomy

Nic nam nie grozi, bo chronią nas atomy.

My nie potrzebujemy pokoju, bo to klęska

Nam potrzebna dla obcych, wyprawa zwycięska.

Chociaż zbrodniarzowi z Zachodu nikt nie dorównał

To jednak ten ze Wschodu tylko w 1/30 wyrównał

Jak zwykle, każdy będzie nam klęski zazdrościł

Bo walczyliśmy o cudze, liberalne wartości.

***Ty, któryś potem tknięty jej upadkiem

Wspierał walczących za najświętszą sprawę,

I chcąc świat cały mieć jej męstwa świadkiem,

W nieszczęściach samych pomnażał jej sławę. ***

Tak to z własnej woli, nam się układa

Że nie mamy żadnego przyjaznego sąsiada.

Bo nasze uczucia tam lokujemy

Gdzie najmocniej po łbie dostajemy.

Gdy po klęsce wojennej, Naród stanął na nogi

Do zrujnowania kraju, przystąpili wewnętrzne wrogi.

Pod buldożery poszły stocznie i fabryki

A z Gospodarstw Rolnych uczyniono nieużytki.

Pytanie, czy jeszcze mamy Polskie marzenia

Czy nasz kraj, innym oddaliśmy do rządzenia.

Przez huty, fabryki stocznie i rolnictwo

Oddaliśmy obcym holdingom wszystko.

Czy się powiesisz, czy sobie w łeb strzelisz

Tym tylko wrogów własnych rozweselisz.

Nie ważne ile razy kto nas zdradza

Polska jak Feniks z popiołów się odradza.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania