O ile wiersztwór rozumiem, to idotyczny, już nie. Chodziło o - i dotyczący? (wtedy reszta tytułu jest bez sensu), czy - idiotyczny? Poza tym, jeśli - bynajmniej, to potem - nie na biało; jeśli zaś - na biało, to powinno być - przynajmniej. Oceny, na razie, bez.
idiotyczny, bo podmiotce lirycznej nie wyszedł. Ani się nie zrymował, ani nie był sylabotoniczny, ani nic.
Bynajmniej "nie" :) w sensie, tak, zgadzam się. Brakło tam zaprzeczenia.
coś tu capie. - imho capi (cuchnie capem), capie to byś wołała. Aby rytm zachować musiałoby być - jak sądzę - gdy coś mi tu capi.Ale jam ni poeta ino wierszokleta ! ;))
A mnie się podobało, było tak lekko, niezobowiązująco, nie wymagająco i trochę zabawnie. Ja jestem na tak, chociaż nie znam się na poezji i tylko czuciem, mogę określić czy podoba mi się czy nie.
Skoiastel czy aby? A metrum a sylabotonika, zgłoski, rym, rytm? Jamby, trocheje, onomatopeje, daktyle i imbecyle? A Adam Kulawik ze swoją "Poetyką" – biblią sekty ludzi liczących głoski? Chyba masz rację, może czucie faktycznie jest najważniejsze ;)
Skoiastel zapomniałem? Czy na pewno? Nie zapomniałem natomiast na bank czym jest poezja: projekcją zasady ekwiwalencji z osi wyboru na oś kombinacji! Warto to sobie zapamiętać, ponieważ jest to najmniej poetyckie zdanie jakie można napisać nie tylko w stosunku do poezji ale o niej samej. Chrzanić "poetyków" wraz z przecinkami i Jakobsonem (Tak, piłem. Przepraszam, już się zamykam. XD)
Nie no... Farna jednak głos ma, jak to się mówi - "potrafi zawyć", a że teksty dostaje do wora, to już inna brocha. Jeśli chodzi o te sprawy co i owszem, to feromony też mają cuś do powiedzenia w tej materii. Oczywiście w granicach rozsądku. Pozdro ;)
Mnie też się podobało, ale jednak nie na 5. Wyobraziłam sobie podmiot w przeźroczystej koszulce nocnej (już gotową), a tu taki obrót sprawy, ale ona jakby ciągnęła, że kocha, że pragnie, że mimo wszystko - nie dała rady, spasowała, poddała się :(
Na pewno lepiej teraz brzmi zwrotka z capem :) Tym razem jak czytałam, odkryłam większą głębię Twojego przekazu i powiem: tak trzymaj, z brudasem nie sypiaj :) Dorzucę też swoje 5, za ukazanie prawdy, bez zbędnego owijania w bawełnę :)
Komentarze (24)
O ile wiersztwór rozumiem, to idotyczny, już nie. Chodziło o - i dotyczący? (wtedy reszta tytułu jest bez sensu), czy - idiotyczny? Poza tym, jeśli - bynajmniej, to potem - nie na biało; jeśli zaś - na biało, to powinno być - przynajmniej. Oceny, na razie, bez.
idiotyczny, bo podmiotce lirycznej nie wyszedł. Ani się nie zrymował, ani nie był sylabotoniczny, ani nic.
Bynajmniej "nie" :) w sensie, tak, zgadzam się. Brakło tam zaprzeczenia.
dodam: idiotyczny, bo podmiotce lirycznej nie wyszedł, nie była z niego zadowolona i wyrzuciła go do śmieci.
coś tu capie. - imho capi (cuchnie capem), capie to byś wołała. Aby rytm zachować musiałoby być - jak sądzę - gdy coś mi tu capi.Ale jam ni poeta ino wierszokleta ! ;))
O, faktycznie. Ale "capie" też pasuje do wybranka serca :D
Naprawiłam :)
A mnie się podobało, było tak lekko, niezobowiązująco, nie wymagająco i trochę zabawnie. Ja jestem na tak, chociaż nie znam się na poezji i tylko czuciem, mogę określić czy podoba mi się czy nie.
A to najważniejsze jest przecież, to czucie :)
Skoiastel czy aby? A metrum a sylabotonika, zgłoski, rym, rytm? Jamby, trocheje, onomatopeje, daktyle i imbecyle? A Adam Kulawik ze swoją "Poetyką" – biblią sekty ludzi liczących głoski? Chyba masz rację, może czucie faktycznie jest najważniejsze ;)
To tutaj to wyjątek-dziwadło, gdzie tylko czucie potrzebne, bo reszta zawiodła :D
(Zapomniałeś o przecinkach!)
Skoiastel zapomniałem? Czy na pewno? Nie zapomniałem natomiast na bank czym jest poezja: projekcją zasady ekwiwalencji z osi wyboru na oś kombinacji! Warto to sobie zapamiętać, ponieważ jest to najmniej poetyckie zdanie jakie można napisać nie tylko w stosunku do poezji ale o niej samej. Chrzanić "poetyków" wraz z przecinkami i Jakobsonem (Tak, piłem. Przepraszam, już się zamykam. XD)
Piękne jest to zdanie. Zapiszę mazakiem na ścianie nad łóżkiem <3
Smacznego.
Potem ludzie się zastanawiają czemu nie lubię poezji, jak mi dwa lata takie dyrdymały do głowy tłukli. Ehh... miałem się zamknąć. Twoje zdrowie!
Skoiastel "piękne jest to zdanie. Zapiszę mazakiem na ścianie nad łóżkiem"
bezcenne ;)
W połowie wiersza zacząłem ziewać:)
Tak bardzo się chciałam postarać wyrazić
Się chciałam?
Ano tak biernie się chciała, że szyk zmieniła.
Skoiastel, no, że tak chyba.
Nie no... Farna jednak głos ma, jak to się mówi - "potrafi zawyć", a że teksty dostaje do wora, to już inna brocha. Jeśli chodzi o te sprawy co i owszem, to feromony też mają cuś do powiedzenia w tej materii. Oczywiście w granicach rozsądku. Pozdro ;)
Lekki poranny wierszotwór. 5
Mnie też się podobało, ale jednak nie na 5. Wyobraziłam sobie podmiot w przeźroczystej koszulce nocnej (już gotową), a tu taki obrót sprawy, ale ona jakby ciągnęła, że kocha, że pragnie, że mimo wszystko - nie dała rady, spasowała, poddała się :(
NAPRAWIŁAM i chyba na pewno jest lepiej. :)
Na pewno lepiej teraz brzmi zwrotka z capem :) Tym razem jak czytałam, odkryłam większą głębię Twojego przekazu i powiem: tak trzymaj, z brudasem nie sypiaj :) Dorzucę też swoje 5, za ukazanie prawdy, bez zbędnego owijania w bawełnę :)
Fajne, chociaż w nosie to masz Ty jego raczej ;) Dobry pomysł na wiersz ;) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania