Do czego prowadzi nie wyrzucanie pustych rolek po papierze toaletowym w toalecie?
Oto co może się stać, jeśli nie będziemy wyrzucać rolek po papierze toaletowym do kosza. Tę przestrogę usłyszała Justyna z Chełma (lat 29) od Sfinksa Egipskiego podczas przejażdżki na wielbłądzie na wakacjach all inclusiv w Sharm-el-Sheik z narzeczonym Damianem w roku 2007:
Słuchaj Justyno, co ma ci do powiedzenia Sfinks Egipski! Powiedz swoim rodakom, że jak będą zostawiali w klopie puste rolki od srajtaśmy to będzie w Polsce kryzys i wszystko na kartki. A kto będzie wyrzucał rolki po papierze do kosza na śmieci tego spotka pomyślność i będzie bogaty.
Oto kilka przykładów, jakie szczęście spotyka tych, którzy zastosowali się do słów Sfinksa Egipskiego przekazanych za pośrednictwem Justyny z Chełma:
• Sama Justyna z Chełma wkrótce po powrocie z Egiptu została kierowniczką zmiany w Lidlu i zawsze wcześniej wie, kiedy i na co będzie promocja. W porę rzuciła też narzeczonego Damiana, który okazał się świnią jakich mało. Jest teraz ze szkolną koleżanką Justyny z Chełma Dorotą R., niezłą zdzirą i do tego kłamczuchą. Damian pije, leje Dorotę dwa razy na tydzień i tak samo rzadko zmienia skarpety. Oczywiście ani Dorota C., ani Damian nie wyrzucają rolek po papierze do śmietnika.
• Mirosław W., stryj Justyny z Chełma, po roku wyrzucania pustych rolek kupił sobie raz piwo i pod kapslem znalazł kod wygrywający sto złotych.
• Piotr C. z Krasnegostawu nie tylko usuwa puste rolki z WC, ale do tego odkłada je na makulaturę. Gdy sprowadził sobie niedrogą Hondę Accord rocznik 2009 z Niemiec z małym przebiegiem to w bagażniku znalazł 50 euro i złoty pierścionek. Zaręczył się więc z Klaudią B., w której się kochał od podstawówki i ma z nią dwie córki, co się im urodziły jedna po drugiej i dlatego nawet nie musiał kupować drugiego wózka ani ubranek!
• Arleta Sz., która usuwa z WC puste rolki od papieru toaletowego, ale przy okazji robi sobie z nich różne użyteczne sprzęty domowe (np. sitko do makaronu), zaoszczędziła w ten sposób kupę pieniędzy i teraz ma na co chce.
• Adam P., gdy dwa lata temu zużył do końca papier toaletowy znalazł nawinięte na rolkę 50 zł.
• Żona Mirosława P. z Żagania po pół roku wyrzucania rolek po papierze toaletowym wie już , kto zabił Andrzeja Leppera i może powiedzieć policji, ale nie za darmo.
• Wyrzucając rolki po papierze do śmietnika, Antoni W. z Białegostoku znalazł raz grzebień męski, a innym razem całkiem niezepsute artykuły spożywcze.
• Marian G. o mały włos kupiłby na Allegro zepsutą suszarkę do grzybów, ale tknięty przeczuciem zrezygnował i dlatego ma 87,50 zł w kieszeni, a grzyby i tak wysuszył sobie na kaloryferze. Oczywiście rolki po papierze wyrzuca.
Jeśli chcesz, żeby i przykład z Twojego życia został dopisany do tej listy – wyrzucaj rolki po papierze toaletowym do kosza!
Komentarze (7)
Bardzo ciekawe opowiadanie. Genialne dialogi, niesamowite opisy. Rob takich wiecej.
oczywiscie, sarkazm, opowiadaniem mozna sie juz predzej podetrzec
Nie wiem co się tu dzieje
Przykład Antoniego W. z Białegostoku mnie najbardziej przekonał.
Szkoda, że tak rzadko spotykam utwory w prześmiewczym stylu.
Daję pięć za pomysł i wykonanie.
Całkiem... dziwne. Nietypowe na pewno. Razie trochę cyfrowy zapis, ale pomysł przedni.
Czytam to drugi i pół raza... I dalej nie wiem o co chodzi. I tu dla Ciebie plus, bo przez to wracam do tekstu. 5
No, naprawdę fajne opowiadanie. Fajny styl i absurdalny temat. Podoba mi się bardzo i na pewno zapamiętam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania