Dokąd biegną ludzie

Dokąd biegną ludzie cienie,

Kiedy noc się zmienia w dzień?

Kto dźwiga, to brzemię

Pokutując za Ewy grzech?

I komu światła i cienie

Tworzą dom?

Ten ktoś pewnie jak ja

Jest już daleko stąd

Uciekając przed przeznaczeniem

Na nie zbadanyz ląd,

Ale tam nie spodziewał się

Spotkać mnie...

 

Która uczy się metodą prób i błędów

Doprowadzając Cię tym do obłędu,

Bo podobno kto pyta nie błądzi,

Lecz ty wiesz, że to mit

Więc pozwól mi jeszcze przez chwile

Uczennicą mistrza być.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • mentalista 22.02.2017

    * Dokąd ;)

  • Numizmat 22.02.2017

    Jezu...

  • Numizmat 22.02.2017

    stąd, ląd. Widać, że pisane na telefonie

  • Tina12 22.02.2017

    Czy teraz jest już znośnie?

  • mentalista 22.02.2017

    Tina12 dokąd ;) Nie dokąt

  • Tina12 22.02.2017

    Poprawiłam wypisane błędy.

  • Tina12 22.02.2017

    mentalista
    Już t jest zamienione na d

  • mentalista 22.02.2017

    Tina12 :)

  • Pasja 23.02.2017

    Fajny szybki wierszyk z prszesłaniem o grzechu. Tylko to grzech Adama bo zjadł jabłko, łakomczuch jeden. Piątka . Pozdrawiam ciepło.
    Niezbadany ląt - ląd

  • Tina12 23.02.2017

    Ja już sama nie wien jak napisać ląt czy ląd

  • ObcaPlaneta 23.02.2017

    Z tąd - stąd
    Niezbadanyzląd - niezbadany ląd

    Co do wiersza, jest ok.

  • Tina12 23.02.2017

    Dzięki

  • Pan Buczybór 23.02.2017

    Przyzwoite. Taka krótka podróż z makaronem w majtkach. 5

  • Tina12 23.02.2017

    Cieszę się że da sie to przeczytać.

  • SisterofBlood 23.02.2017

    5 :)

  • Tina12 23.02.2017

    Dakne

  • Kakarotto 23.02.2017

    Wybacz, ale nie jestem mistrzem w komentowaniu, więc powiem tylko, że wiersz naprawdę świetny i oryginalny. 5, pozdrawiam

  • Tina12 23.02.2017

    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania