Dokąd biegną ludzie
Dokąd biegną ludzie cienie,
Kiedy noc się zmienia w dzień?
Kto dźwiga, to brzemię
Pokutując za Ewy grzech?
I komu światła i cienie
Tworzą dom?
Ten ktoś pewnie jak ja
Jest już daleko stąd
Uciekając przed przeznaczeniem
Na nie zbadanyz ląd,
Ale tam nie spodziewał się
Spotkać mnie...
Która uczy się metodą prób i błędów
Doprowadzając Cię tym do obłędu,
Bo podobno kto pyta nie błądzi,
Lecz ty wiesz, że to mit
Więc pozwól mi jeszcze przez chwile
Uczennicą mistrza być.
Komentarze (18)
* Dokąd ;)
Jezu...
stąd, ląd. Widać, że pisane na telefonie
Czy teraz jest już znośnie?
Tina12 dokąd ;) Nie dokąt
Poprawiłam wypisane błędy.
mentalista
Już t jest zamienione na d
Tina12 :)
Fajny szybki wierszyk z prszesłaniem o grzechu. Tylko to grzech Adama bo zjadł jabłko, łakomczuch jeden. Piątka . Pozdrawiam ciepło.
Niezbadany ląt - ląd
Ja już sama nie wien jak napisać ląt czy ląd
Z tąd - stąd
Niezbadanyzląd - niezbadany ląd
Co do wiersza, jest ok.
Dzięki
Przyzwoite. Taka krótka podróż z makaronem w majtkach. 5
Cieszę się że da sie to przeczytać.
5 :)
Dakne
Wybacz, ale nie jestem mistrzem w komentowaniu, więc powiem tylko, że wiersz naprawdę świetny i oryginalny. 5, pozdrawiam
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania