Do końca?
Płakać chcę,
ale nie wiem jak
pozwolić płynąć
ciężkim łzom.
Żal nadal rośnie,
smutek nie gaśnie.
Pustka wypełnia
całą przestrzeń.
Ostatni promyk
nadziei gaśnie.
Płakać chcę,
ale nie wiem jak
pozwolić płynąć
ciężkim łzom.
Żal nadal rośnie,
smutek nie gaśnie.
Pustka wypełnia
całą przestrzeń.
Ostatni promyk
nadziei gaśnie.
Komentarze (2)
Bo nadzieja umiera ostatnia. Ale zawsze trzeba ją mieć. Płacz też jest potrzebny, aby oczy przestały spoglądać zza rzeki łez. Pozdrawiam 5
Dobrej nocy :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania