"Proszę pomóż raz jeszcze mamo." - przecinek po "jeszcze". Jeśli w wierszu pojawił się już jeden, to konsekwentnie wszystkie inne tak samo :)
"Proszę doradź ostatni raz mamo." - tutaj po "raz" (te przecinki w tym wypadku pełnią taką samą funkcję jak w dialogach "Hej, Kamil!" oddzielamy osobę od zwrotu, mam nadzieję, że rozumiesz)
"Zdążyłaś ją poznać mamo." - po "poznać"
"Gdy spojrzę w jej oczy poczuję" - przecinek po "oczy"
Wiersz ładny i uczuciowy, ale jednak mnie taka forma nie za bardzo odpowiada. Przypomina mi bardziej piosenkę z takim echem, ale zbyt skoczną, tak jakby kłóciła się nieco z tekstem. Może to tylko moje wrażenie, ale niestety tak to się w mojej głowie ułożyło, więc tym razem czwóreczka.
Adelajda, rozumiem. Dużo tam wierszy, które usunę, bo z czasem stwierdziłem, że to okropna grafomania, zawsze jednak nie chce mi się tych porządków robić.
Komentarze (13)
Czytając ten tekst poczułem się tak, jak gdy słyszałem po raz pierwszy ,,List do M" Dżemu. Zostawiam 5
Wielkie porównanie, dziękuję.
5 ;)
Ja również pomyślałam o "Liście do M".
Tekst bardzo mi się podoba, łzy napłynęły mi do oczu. WOW. 5 :)
Ten wiersz to efekt odruchu, stanu w jakim czasem się znajdujemy. Dziękuję:)
Piękny wiesz, zostawiam 5 :)
"Proszę pomóż raz jeszcze mamo." - przecinek po "jeszcze". Jeśli w wierszu pojawił się już jeden, to konsekwentnie wszystkie inne tak samo :)
"Proszę doradź ostatni raz mamo." - tutaj po "raz" (te przecinki w tym wypadku pełnią taką samą funkcję jak w dialogach "Hej, Kamil!" oddzielamy osobę od zwrotu, mam nadzieję, że rozumiesz)
"Zdążyłaś ją poznać mamo." - po "poznać"
"Gdy spojrzę w jej oczy poczuję" - przecinek po "oczy"
Wiersz ładny i uczuciowy, ale jednak mnie taka forma nie za bardzo odpowiada. Przypomina mi bardziej piosenkę z takim echem, ale zbyt skoczną, tak jakby kłóciła się nieco z tekstem. Może to tylko moje wrażenie, ale niestety tak to się w mojej głowie ułożyło, więc tym razem czwóreczka.
Klawiatura mokra, łap 5.
smutno... łapie .
Piękny i pełen smutku.
Kopiesz w mojej skarbnicy:) Dzięki.
Kopię, ale nie zawsze zostawiam jakikolwiek ślad po sobie.
Adelajda, rozumiem. Dużo tam wierszy, które usunę, bo z czasem stwierdziłem, że to okropna grafomania, zawsze jednak nie chce mi się tych porządków robić.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania