Do mej słodkiej Nicości
Gdy upadasz po raz enty
Wiesz, co może ukoić Twój ból
Chłodny wianuszek zbawienia
Mrozi Twe myśli wraz z oddechem
Zatracasz się w odrętwieniu
Nic już nie ogrzeje Twego serca
Topisz się w chłodnej pustce
Twój umysł z wolna spowija mrok
J. T.
Komentarze (6)
Jordan, dopóki będziesz wzorować się na najgorszych "wierszach" w sieci, nie napiszesz nic dobrego. Zobacz, co tu nawyczyniałeś. Nie dosyć że pojechałeś patosem, to jeszcze zwroty grzecznościowe z wielkiej litery.
Tragedia, Jordan!
Twoja opinia od dawna mnie nie interesuje. Pozdrawiam
Jordan Tomczyk a powinna, dla samego siebie. Bo wybór masz prosty albo pisać duperele, albo zacząć tworzyć na poziomie.
Kiedyś będziesz się śmiał z tego, co dzisiaj produkujesz.
MartynaM nie powinna, bo mimo, że zmieniłaś profil i... imię xd dla mnie nic się nie zmieniło. Wciąż działasz incognito i nadal myślisz, że pozjadałaś wszystkie rozumy i masz prawo dyktować ludziom, co wolno im pisać, a co nie. Dlatego niezależnie od tego, co byś nie napisała (a nie wątpię, że coś napiszesz, bo kochasz mieć ostatnie słowo), nie zamierzam z Tobą prowadzić dalszej dyskusji. Żegnam
Jordan Tomczyk dlaczego tak myślisz? Nie masz racji, ciągle uczę się czegoś nowego, bo chcę dobrze pisać. Tylko takie pisanie ma sens. Ale zaczynalam, jak większość, od marnych tekstów. Tylko zastanawialam się przy każdej krytyce i nawet kiedy nie od razu godzilam się z argumentami innych, to po czasie przyznawalam rację, a nauka zostawała.
do słodkiej Nicości
gdy upadasz po raz enty
wiesz, co może ukoić ból
wianuszek zbawienia mrozi
myśli z oddechem zatracasz się
w odrętwieniu nic nie ogrzeje serca
topisz się
w chłodnej pustce umysł spowija mrok
___
Przerobiłam trochę. Przydałoby się trochę bardziej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania