Do Poety - Piosenka
1. Gdybyś ty miał serce, to byś się zlitował
Poratował pannę, wierszem uradował
_
Ty Poeto ty, Ty Poeto ty
Z rymem, wolny, krótki, a nawet biały
Ty Poeto ty, Ty Poeto ty
Sonet, wakę, tudzież antyfonały
_
2. Popatrz ona czeka, nawet się domaga
A tyś jest nieczuły, a nawet łamaga
_
Ty Poeto ty, Ty Poeto ty
Villanellę, fraszkę nawet rapsody
Ty Poeto ty, Ty Poeto ty
Chwytaj pióro gęsie pisz jej żeż ody
_
3. Staraj się chłopaku, zadowolić pannę
Bo ci zrobi piekło, taką ja mam radę
_
Ty Poeto ty, Ty Poeto ty
Żeby ci te wiersze trąciły jak bzy
Ty Poeto ty, Ty Poeto ty
Niech się panna wzruszy, niech polecą łzy.
____
(Inspirowane piosenką Czerwone jabłuszko)
14-15.11.2019; 00:05
Komentarze (23)
Na pamiątkę.
O!
Ojej!
Fajne, Aisak.
Niezła ironia.
Gwoli ścisłości przypomnę poprzedni komentarz:
betti miesiąc temu
Proszę zwrócić uwagę na rym, bo bardzo banalny, częstochowski. Piosenka, nie piosenka, ale to jednak portal literacki.
''Pisz jej żesz ody'' - żeż poprawnie.
Całość trąci grafomanią do n -tej potęgi.
Błąd poprawiłam, ale reszta jest taka sama.
Wcześniej grafomania, a teraz raptem "fajne".
kalarepszyn...
Aisak ja tam sobie zaśpiewałam do ''czerwonego jabłuszka'', nie można mi, bo co?
Śpiewaj, śpiewaj, tylko...
Dlaczego nie mogłaś wcześniej zaśpiewać?
Wolałaś mnie zbesztać, a teraz zmieniłaś zdanie?
kalarepszyn...
Aisak, po prostu to mi się spodobało. Refren szczególnie.
Przepraszam, że mi się spodobało. Więcej, nawet, kiedy coś mi się spodoba nie napiszę.
Rób co chcesz.
Jesteś, jak zwykle, nieszczera.
Ale u WAS to norma...
Chyba coś Ci dolega... nie potrafisz ogarnąć, że coś mi się spodobało? Niby z jakiego powodu wlazłam pod Twój utwór? Może zaprzyjaźnić się z Tobą? XD
kalarepszyn, znowu się nudzisz?
Wczorajsze 300 komentarzy nie wystarcza? Czego szukasz - szczęścia, czy guza?
kalarepszyn, boguś, miś z podwójną osobowością, Puch - opowijska śmietanka towarzyska, a może to to tylko jedna osoba?
:)))))
Aisak, tak, to wszystko moje nicki...xd
Napisałam komentarz. Zamiast podziękowań - teorie spiskowe. Dobre!
Bo miesiąc temu uważałaś inaczej, a teraz...?
Zwyczajnie ci nie wierzę.
Aisak, to już Twój problem...
kalarepszyn, nie widzę żadnego problemu.
Skądś to znam... Poprzednio było skierowane podobno do mnie. Cóż, powinienem się czuć jak obiekt westchnień. Nie wiem więc, czy się smucić, cieszyć, czy może rumienić ;)
A wierszyk fajny.
Pozdro!
Inspiracją do powstania wierszyka dedykowanemu Tobie, była Twoja rozmowa z kalarepszyn:
http://www.opowi.pl/zanim-a55973/
Ale tak naprawdę, to mógł być każdy, który był przed Tobą. Trochę było koni w kalarepszynowej stajni. Nie wszyscy okazali się posłuszni, jak kucyk Neuro, ale kalarepszyn myśli, że jest wybitnym dżokejem.
Tak więc proszę nie brać wierszyka głęboko do siebie, bo imię, to tylko imię i mogło być każde inne.
Miłego.
AlaOlaUla
ale ja chcę brać do siebie, wtedy czuję się kimś ;)
Antoni Grycuk Ok.
Alulka→No super pieśń:)) Aż sobie zanuciłem:) Pozdrawiam:)→?????
DD, za Twoją sugestią wydłużyłam wersy w refrenie. Dziękuję bardzo :)))
Alulka→Proszę Cię bardzo. Poratuj strawą, gwiazdorka z Twego awka. Niech biedy zje coś posilnego, ciepłego.
Czyż nie widzisz, jak strasznie schudł? Jego czapka jest grubsza do niego:)
Mikołaj jest na diecie:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania