Do Siostry

Droga Siostro

 

Choć Cię nigdy nie widziałem,

Odczuwam Twój brak.

Czekam na Ciebie,

Choć ogarnie mnie strach.

Po każdego brata i siostrę przyjdziesz

Przyjdziesz po swe młodsze rodzeństwo.

Ciągle gdzieś idziesz,

Dużą masz rodzinę.

Każdy się Ciebie boi,

Choć twe odwiedziny są oczywiste.

Zabierzesz wszystkich nas,

Kiedy będzie już czas.

Pradawna posłańczyni,

Weź nas z tego przedszkola.

 

Tam gdzie nas prowadzisz,

Nie ma ni czasu, ni przestrzeni,

Nie ma ni wojny, ni płaczu,

Nie ma ni chaosu, ni zła,

Tam jest tylko Ten, który trwa.

 

Zostaliśmy nauczeni,

A głupi jesteśmy.

Zostaliśmy wybrani,

A odrzuciliśmy To.

Zostaliśmy oświeceni,

A wciąż ślepi jesteśmy.

Zostaliśmy posadzeni do stołu,

A wciąż okruchy zbieramy.

Kto ma uszy niechaj słucha,

A my wciąż głuchość udajemy.

 

Pozwalasz ujrzeć pełnię,

Czemu więc patrzymy przez szpary?

Prowadzisz nas na sąd,

Czemu więc się trwożymy?

Jeśli nie jesteśmy źli,

Czemu się boimy?

Jeśli jesteśmy źli,

Czemu się nie zmienimy?

 

Każdego odwiedzisz w jego czasie.

Myślę o twym spotkaniu,

Tęsknię za nim,

Bo nie wiem czym jest.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Sokrates 3 miesiące temu

    Ja na razie nie tęsknię - jakoś mi nie spieszno. Może później, gdy dopadną mnie boleści? wtedy pewnie tak..

  • Damianik 3 miesiące temu

    To fajnie :)

  • Sokrates 3 miesiące temu

    Dopóki jesteśmy na chodzie, to żal zapewne wszystko zostawić.

  • Damianik 3 miesiące temu

    Czasem też jest żal trwać...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania