***

***

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • KarolaKorman 06.03.2016

    To się Szymon ucieszy, że coś dla niego napisałeś :)

  • Neurotyk 06.03.2016

    Mam nadzieję :)

  • Porozmawiamy kiedyś o TYM nie na Opowi ;) Tak, to była groźba :)

  • Neurotyk 06.03.2016

    Adelo, całkiem miła ta groźba, zastanowię się nad miejscem :)

  • No nie! Przejrzałeś mnie! Odkryłeś mój niecny plan! Tylko nie mów nikomu, bo póki co działa świetnie :D tak świetnie, jak Ci ten wiersz wyszedł. Bezsprzeczne 5 :)

  • Neurotyk 06.03.2016

    ... więc powodzenia w dalszej realizacji tego planu :) Fajnie, że po Tobie, tak jak po mnie, wszystko spływa jak po kaczce :)

  • Neurotyk Tak, to otwiera nowe sposoby na tworzenie ,,sztuki adresowanej", nie uważasz? Świadomość spływania sprawia, że granice odnośników osobistych przesuwają się :D

  • Neurotyk 06.03.2016

    Szymon Szczechowicz, chodź owe granice zbyt nadwyrężone, mogą zniszczyć znajomość?:)

  • Neurotyk to zależy od poziomu znajomości. Gdybyśmy byli najlepszymi na świecie przyjaciółmi owe granice, w sztuce przynajmniej, można by znieść. Niestety nie jesteśmy nimi, więc należy granice przesunąć a nie znosić, aby owa znajomość się nie rozpadła :D

  • Neurotyk 06.03.2016

    Szymon Szczechowicz, oto święte słowa Kardynale z Krakowa :D

  • Nazareth 06.03.2016

    Neurotyk Granice trzeba przenosić, naginać, nadwyrężać. Prowokować się wzajemnie, mając nadzieję że przyniesie to efekt w postaci kreatywnego impulsu do polemiki czy riposty. Co ostatnio się tu uskutecznie i przynajmniej moim zdaniem zrobiło się wesoło :)

  • Neurotyk 06.03.2016

    Nazareth , tak, aż kipi od kreatywności portal literacki :) to nie ironia.

  • Nazareth 06.03.2016

    Neurotyk należy tylko pamiętać by tą kreatywność trzymać w ryzach, nałożyć jej uzdę i prowadzić ładnie po prostej linii. Nie zapominaj o tym!

  • Nazareth oto jak jednocześnie zachęcić i zniechęcić do kreatywności! Masz jednak w sobie coś z poety! :D

  • Neurotyk 06.03.2016

    Szymon Szczechowicz fakt, naz najpierw mnie poklepał po plecach, a potem dał w pierdol :)

  • Nazareth 06.03.2016

    Jestem znany z takich zachowań :)

  • Rasia 09.03.2016

    Padłam po tym dopisku. Ach, Wy to jednak jesteście zdystansowani i pełni optymizmu :D Zostawiam 5 :)

  • Neurotyk 09.03.2016

    Rasiu, staram się być zdystansowany, to pozory, że łatwo idzie, trudno :) Dziękuję za ocenę :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania