Do szkolnych oprawców
Pogruchotali mi kolana
Postacie ludzkie
Nieludzko żerujące
Mówię Tobie PATRZ
Tak biega człowiek
Bez sprawnych nóg
Uczynili mnie potworem
Oni, wtedy
Ja dziś mówię
Podnieś kaptur oprawco
Ja Cię widzę
Bóg Cię widzi
Nie ma ofiary
niedokupionej
Moje tętnice krwawią
Twoje kości pękają
Komentarze (8)
Ten, który wcześniej wstawiłaś był o niebo lepszy. Czemu usunęłaś?
Hmmm... chyba mnie Pani z kimś myli :) nic innego nie dodawałam i nie usuwałam... nawet jakbym chciała to tu się nie da. ?
O grabieniu liści... był naprawdę świetny... ale teraz go nie widzę. Szkoda.
MartynaM aaaa....ten.... wydawał mi się taki mdły. Bez emocji. Rozbuduje go trochę i dodam raz jeszcze!
MartynaM A ten o szklanych ulicach czytałaś? Co uważasz? Chyba jest za mocy, żeby go tu wstawić.
Atylda, był bardzo dobry, nawet bym powiedziała, jak nie Twój... a wstawiałaś tutaj o szklanych ulicach?
MartynaM Oczywiście. W tym samym czasie co o grabieniu liści. Jeden po drugim był. Ten jest trzeci.
Atylda, ale dzisiaj widziałam tylko o grabieniu, kiedy był o szklanych ulicach?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania