do T.
moje serce wciąż woła o Ciebie
moja dusza okryta welonem czarnego smutku
moje uczucia płoną niczym ogień
moje wszystkie myśli tylko o Tobie
bądź tu, bądź blisko mnie
czemu me serce wciąż woła o Ciebie?
Bo ono nie wie, że Cię tu nie ma
czemu moja dusza wciąż okryta smutkiem?
Bo ona nie wie, dlaczego tu nie jesteś
czemu myślę przez długie lata dniami i nocami o Tobie?
Bo wiem, że Ciebie nigdy tu nie będzie
moje uczucia wciąż płoną niczym ogień
poskładaj wszystkie kawałki mojego krwawiącego serca
i spraw, by już nie wołało o Ciebie
zdejmij welon rozpaczy z mojej cierpiącej duszy
i spraw, by już nie pytała, gdzie jesteś
niemy krzyk, niema rozpacz gdzieś wewnątrz mnie
tak boleśnie rozdzierają umysł, duszę i serce
moje myśli zawsze będą o Tobie
gdzieś tam tli się jeszcze nieuchwytna nadzieja
na coś,czego nie ma
Komentarze (4)
Dobrze uchwycona psychika zakochanej kobiety. On nie wróci, ale w duchu jest zawsze nadzieja. Pozdrowienia!
To jeden z moich najbardziej osobistych tekstów. Ta nadzieja od wielu lat jest pusta,bo on nigdy nie był,nie jest i nie będzie przy mnie. Również pozdrawiam!
sztampa i patos przede wszystkim. Mocno to nijakie. Interpunkcję albo ujednolicić albo wywalić całkowicie.
LBnR wraz z Bożeną Joanną zaprasza do wzięcia udziału w zabawie na słowa!
Temat i ramy czasowe uzyskasz w tym wątku:
https://www.opowi.pl/forum/konkurs-lbnr-nr-76-w-imieniu-bozeny-w1305/
Serdecznie zapraszamy!!!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania