Do tańca...

To było w środę, może w czwartek, niedziele jedynie wyjęte są z rozliczeń i tylko wtedy można nie być, nie istnieć, zaszyć się w sobie albo zwyczajnie zamknąć oczy i niech ginie cały ten majdan z kroplówkami, aparaturą, dlatego zakładam środek tygodnia.

Leżałam, jak na plaży, ostatnio dużo leżę, nawet polubiłam, zresztą należy mi się też trochę po zbyt aktywnym życiu, bieganinie, zarabianiu na kromkę chleba i różnych takich, bez których myślałam, że żyć nie umiem.

Nieważne, ważne, że jak ten Dyzio marzyłam, że otwierają się przede mną wszystkie drzwi, nawet z czerwonych dywanów skłonna byłam zrezygnować, dla tych drzwi właśnie.

Na wszelki wypadek miałam na sobie ładną mini, nienaganny, nienachalny makijaż, fryzurę bez zarzutu, wygodne buty, słowem pełna gotowość na wypadek otwarcia.

Istota rzeczy polegała na przygotowaniu, bo to mogła być chwila, wyrwany kadr, jedno mrugnięcie.

Oczekiwanie wprowadziło mnie w stan euforii. Wszystko we mnie krzyczało: już, teraz, natychmiast!

 

W pokoju panował półmrok, z głośnika płynął szum Kaśki Sochackiej.

 

"A Ty jak?

Jak Ci się teraz podoba Twój świat

Znów jest soczysty i cię bierze do tańca," (pisownia oryginalna)

 

Powiedziałam, zobacz Kaśka, nie bierze, ale śpiewaj, nie przestawaj. Kiedy przestaniesz będzie mi znowu cholernie smutno, kurewsko niewygodnie.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • andrew24 dwa lata temu

    Żartujesz po co to k na końcu, chcesz się dowartościować. A bohaterka, ciekawe czy miała to coś, ubiór to tylko opakowanie. Ważne, że dajesz jej wypocząć. Niech się nie spieszy.

    Pozdrawiam serdecznie
    Daję 5* z myślą, że zmienisz zakończenie.
    Jeśli znajdziesz jego wielbicieli, w co wątpię, zrób co chcesz

    Miłego dnia

  • Grafomanka dwa lata temu

    A tym k można się dowartościować? To tylko środek ekspresji... xD
    Jakoś mi pasuje tutaj...

  • piliery dwa lata temu

    Swobodnie tu piszesz i to jest wartość tego tekstu. Oszczędzam słowa ale tu "kurewsko" jest na miejscu.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Też tak myślę, że na miejscu... dzięki za potwierdzenie

  • andrew24 dwa lata temu

    Ekspresja...
    Coś jak artysta przestał zachwycać sztuką, opluł kogoś i już o nim głośno.
    Wiersz jest Twój, jest tyle form ekspresji...
    Pozdrawiam. 🍒

  • Grafomanka dwa lata temu

    Andrew, przestań... rude i wredne nie będzie pisać jak blond cukiereczek xD
    Też serdecznie pozdrawiam

  • andrew24 dwa lata temu

    Ok, jesteś z krwi i kości...
    Pozdrawiam

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Puszczaj w kółko. Niech nie przestaje śpiewać.

    (ty, ci, twój chyba powinno być z małej)

  • wikindzy dwa lata temu

    Pozostaw nam prawo do wykorzystania utworów, gdyby jednak ktoś, kiedyś dożył pierwszej antologii.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Tutaj nie ma nic do wykorzystania...

  • wikindzy dwa lata temu

    Grafomanka, Nawet z minionych kont?

  • Grafomanka dwa lata temu

    wikindzy, tym bardziej... xD

  • wikindzy dwa lata temu

    Grafomanka, Zawsze można jakiś cytat, to powinno przejść bez burz:)

  • Grafomanka dwa lata temu

    wikindzy nie piszemy tutaj, bo im więcej komentarzy, to w rankingu widać, a ja nie chcę...

  • wikindzy dwa lata temu

    Grafomanka, Czytałem, przekazałaś: statut, insygnia i artefakty Laurze, tylko flakon gdzieś znikł, ale myślę, że jakby Słoną na tortury, to by się znalazł.

  • wikindzy dwa lata temu

    To trwałe i przypieczętowane?

  • Grafomanka dwa lata temu

    wikindzy, dobra, pośmiałeś się i wystarczy...

  • wikindzy dwa lata temu

    Grafomanka, No dobra.

  • wikindzy dwa lata temu

    *Status - sprostowanie:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania