do zatracenia

odchodziliśmy po słowach, później po zdaniach,

od których nie było odwrotu.

tobie przybywało tatuaży, ja zamieszkałam w wierszach,

nawet w snach pilnowaliśmy oddalenia.

nie dotykałam wzorów na skórze,

ty przestałeś mnie czytać.

 

każdy dzień stawał się przedłużeniem nocy.

 

powiedziałeś, że zabija nas brak światła.

zacząłeś przynosić w dłoniach fragmenty słońca,

jednak umierało w nas. we mnie.

w ciemności.

 

to były nasze pierwsze wspólne pogrzeby,

po nich nastąpiły kolejne.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (27)

  • TseCylia ponad rok temu

    Heh, a tyle potencjału jest w tych fragmentach słońca... Piękny wiersz, chyba ten z Twoich, które dotąd czytałam, najbardziej mi się podoba.
    Pozdro

  • Grafomanka ponad rok temu

    Dziękuję, TseCylia.
    Pozdrawiam również

  • Starszy Woźny ponad rok temu

    Jest to kolejna refleksja o trudach rozstania (któraż to już). Atmosfera smutku i oddalenia.
    <słowa i zdania> sugerują, że każda wypowiadana fraza, miała nieodwracalny wpływ na koniec
    związku. <tatuaże i wiersze> W miejscach odosobnienia robiono tatuaże: serce przebite strzałą
    z napisem Love. Obecnie tzw. wzorki nie dziwią. Wiersze to, osobiste historie, ulotne i o tym co było
    a nie jest.
    <sny i oddalenia> Nawet sny i marzenia nie zbliżyły związku, wręcz oddalało. Powstaje głęboki kryzys.
    Pozostał tylko cień tamtych wspomnień.
    <brak światła> Nie ma zrozumienia i bliskości dwojga.
    Ironicznie nawet, że w dłoniach przynosiłeś tylko fragmenty słońca.
    Motyw pogrzebu, to że kochankowie doświadczają tej straty wielokrotnie w różnych odsłonach.
    No właśnie wielokrotnie.

    Może spowiednik, egzorcysta albo psychoterapeuta. Kolejne obsesyjne wspominki.
    Była sobie miłość, może nie była. A może tylko takie bajdurzenie o czymś się marzy, by
    się spełniło.

    Nic tu nie ma ciekawego.

    NO!

  • Grafomanka ponad rok temu

    Komentarz od czapy, zaczęłam czytać, ale nic tu ciekawego... jakieś bajdurzenie kogoś, kto nawet w połowie tak dobrze nie pisze... a jeszcze przy tym, jak widać, tęskni za rozumem...

  • Starszy Woźny ponad rok temu

    Grafomanka , wytłumacz zatem, co chciałaś przekazać w tym tekście.
    Skoro uważasz, że jest tak skomplikowany i niemożliwy do ogarnięcia
    przeze mnie.
    NO!

  • TseCylia ponad rok temu

    Ostatnio mój syn poprosił AI o interpretację paru moich tekstów. I wiesz, co SW, powstałe interpretacje były w tym samym stylu i tonie co twój koment :))) Tylko końcówka twojego komentu nosi znamiona twojej własnej wypowiedzi. :)) Mylę się?

  • TseCylia ponad rok temu

    Grafomanka nie przejmuj się, wiersz jest w dechę. :)

  • Starszy Woźny ponad rok temu

    TseCylia , Myślałem, że jesteś bardziej rozgarnięta.
    Robisz jej krzywdę.
    NO!

  • TseCylia ponad rok temu

    Starszy Woźny, martw się o siebie lepiej. Korzystałeś z AI. Widać po stylu - rozkładanie na czynniki pierwsze kolejnych wersów, wychwytywanie słów kluczowych i "gazetowa" maniera.

  • Grafomanka ponad rok temu

    TseCylia, ja znam wartość swojego pióra, więc głos woźnego to dla mnie plewy...

    Zawistny, zazdrosny... wystarczy przeczytać, co publikuje, żeby mu współczuć.

  • TseCylia ponad rok temu

    Starszy Woźny, jak będziesz się posiłkować AI, to choć zamieszaj trochę, bo tak sztywniacko nikt na portalach nie komentuje. NO!

  • Starszy Woźny ponad rok temu

    TseCylia , gazetowa maniera- to pewnie Wyborcza.
    Niech napisze, że w tekście jest o czymś innym, niż napisałem.
    NO!

  • TseCylia ponad rok temu

    Starszy Woźny AI napisała. Ty dodałeś od siebie jeno uszczypliwości :))))

  • Starszy Woźny ponad rok temu

    TseCylia powtórzę: Niech napisze, że tekst jest o czymś innym, niż napisałem.
    Ot, se wzieła adwokata!
    NO!

  • TseCylia ponad rok temu

    Starszy Woźny nie adwokat - w czynie społecznym amatorsko usiłuje wykazać, że zwyczajnie nie przystoi dojeżdżać kogoś bezpodstawnie.

  • TseCylia ponad rok temu

    Dodam : bo takie działanie jest słabe, NO!

  • Starszy Woźny ponad rok temu

    TseCylia , czemu nie bronisz tych ludzi, których ona "dojeżdża"

  • TseCylia ponad rok temu

    Starszy Woźny pokaż jakieś linki, bo nie kaman o ssoo chodzi.

  • Grafomanka ponad rok temu

    TseCylia, niech pokaże, bo ja nie ''dojeżdżam'' dobrych wierszy, co gołym okiem widać. Zresztą, znasz się, to zobaczysz...

  • Starszy Woźny ponad rok temu

    TseCylia , podam, tylko to nie temat na już. Muszę poszperać i przygotować, co
    wykwintne kąski. Poczekaj.
    NO!

  • Grafomanka ponad rok temu

    To takie zawracanie gitary... głupek się mści, bo wytykałam mu błędy w tekstach... i tyle.
    Kiedyś na portalach, to dopiero była krytyka. Tam nikt nikogo nie głaskał, ale dzięki temu każdy szybko się uczył, a teraz, takie mimozy, jak woźny, oczekują na pochwały za nic, za niegramotność i słabiznę...
    To go boli...

  • andrew24 ponad rok temu

    ...
    słońce zaczęło swoją
    wędrówkę po niebie
    będzie piękny dzień
    lustro spojrzało
    na porozrzucane myśli

    martwa natura
    uśmiechała się na ścianie
    pewnie nie do nas
    byliśmy daleko
    powrócić będzie trudno
    może kiedyś
    a może nie
    ...
    Pozdrawiam serdecznie 5*
    Miłego wieczoru

  • Grafomanka ponad rok temu

    Może nie... wystarczą kwiaty, zamiast powrotów

    Dzięki, Andrew, za wiersz.
    Pozdrawiam z życzeniami upojnego wieczoru...

  • Gejuś ojejuś ponad rok temu

    Też mam tatuaż takiego małego delfinka na bicepsie no i myślę żeby sobie zrobić gwiazdę nad tyłkiem
    Pozdrawiam serdecznie 5

  • Grafomanka ponad rok temu

    Lubię tatuaże u mężczyzn... czasami tylko na to warto popatrzeć
    Pozdrawiam również

  • ireneo ponad rok temu

    jak odchodzi się po słowach to skąd te zdania?
    Czyżby koronki kalwaryjskie potrafią budować zdania bez słów... Chyba , że umownie, takie: ychy...eeeee... Z boską pomocą...

  • Grafomanka ponad rok temu

    Jak odchodzi się od rozumu, to po tobie dobrze widać i nawet pytać nie trzeba...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania