Dobre geny
Ja mam już swoje senioralne lata
Które przekazał mi w genach Tata
Dziadzio żył prawie sto lat
Ale Ojcu życie skrócił kat
Najpierw w 'plenie' u Sowietów
A potem u wojennych Lazaretów
Każdy z nich żył po Bożemu
Toteż długie życie zawdzięczam Jemu
Bo geny od rozpusty nie sparciały
I wszystkie mocne strony zachowały
Teraz mimo podeszłej starości
Mam werwę i pełno radości
Bo życie tak mi się potoczyło
Że przy muzyce i śpiewie zawsze było
Teraz też śpiewam sobie radosne piosenki
Bo nie obchodzą mnie cudze wdzięki
Całe życie mam tak ułożone
Że kochałem i kocham tylko Żonę
Komentarze (2)
Super, tak trzymaj😀
Barmaria.😀 Uśmiech za uśmiech oddaje.
Trzymaj się zasad i nie chodź na rozstaje
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania