Dobre geny

Ja mam już swoje senioralne lata

Które przekazał mi w genach Tata

Dziadzio żył prawie sto lat

Ale Ojcu życie skrócił kat

Najpierw w 'plenie' u Sowietów

A potem u wojennych Lazaretów

Każdy z nich żył po Bożemu

Toteż długie życie zawdzięczam Jemu

Bo geny od rozpusty nie sparciały

I wszystkie mocne strony zachowały

Teraz mimo podeszłej starości

Mam werwę i pełno radości

Bo życie tak mi się potoczyło

Że przy muzyce i śpiewie zawsze było

Teraz też śpiewam sobie radosne piosenki

Bo nie obchodzą mnie cudze wdzięki

Całe życie mam tak ułożone

Że kochałem i kocham tylko Żonę

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Barmaria wczoraj o 19:31

    Super, tak trzymaj😀

  • realista wczoraj o 20:06

    Barmaria.😀 Uśmiech za uśmiech oddaje.
    Trzymaj się zasad i nie chodź na rozstaje

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania