Dobrego mamy faraona

Dobrego kraj ma faraona,

w imieniu ludu dzierży berło,

sam sorosowską dzicz pokonał,

rozdeptał bolszewickie ścierwo.

.

Dobrego kraj ma faraona,

co o ojczyzny swej dba honor,

wolałby prędzej w męce skonać,

niż z tłuszczą zdradzić ją czerwoną.

.

Mądrego kraj ma faraona,

bo żaden błąd się go nie ima,

nie dał lewakom się przekonać,

że odchyleńcy to rodzina.

.

Bolszewia znów ze wścieku kona,

faraon wszak nie w ciemię bity,

małżeństwo to jest mąż i żona,

nie dwóch facetów, dwie kobity.

.

Dobrego kraj ma faraona,

całkiem głupiego wszak premiera,

co niczym klacz źle ujeżdżona,

sierpowe w mordę co rusz zbiera.

.

Dobrego kraj ma faraona,

co dał nam parę chwil pociechy,

a wiersz ten kraty niech pokona,

z przesłaniem leci gdzieś pod strzechy.

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Wiosna

    Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam

  • Dobranocka

    Serdecznie dziękuję Wiosno za zajrzenie do mnie i pozytywny komentarz. Serdecznie pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania