dobry poeta
dobry poeta dobrze wie
gdzie wstawić głuche k a gdzie dźwięczne g
kiedy uderzyć pałeczką w napiętą membranę
a kiedy sunąć miotełką po złocistej blasze talerza
żeby wydobyć przeciągłe ciche s
z sanoka smoka ssaka
lub groźnie brzmiące rz
ze zwierza zabrza zgierza
dobry poeta potrafi
zagrać bez fałszu na werblu i flecie
na wiolonczeli waltorni saksofonie puzonie
żebym wiedziała że to się wcale nie wydaje
że potrafi też zagrać na ciszy jak na klarnecie
na trąbce grzebieniu wietrze
na bałałajce i bałałai
skrzydle wiatraka
dnie przewróconego wiadra
tafli jeziora gdy flauta
na spienionej powierzchni kałuży
oceanie
zawiasie
na kabestanie
ślinie
ziarnku piasku przy bramie
iskierce
glinie
tamburynie
na deszczu
burzy
rosie
dobry poeta gra
skrzydłem ważki zielonym
szarym końskim włosiem
futrem puszkiem szczeciną
palcem
rzęsą
żeglarską liną
wilgotnymi ustami
skórą pleców i brzucha
a kiedy gra bezbłędnie
czasami
gra zwyczajnie na nosie
dlatego
żebym mogła się naprawdę wzruszyć
szukam w wierszach niewielkich zgrzytów
muzycznych kiksów
które były dla poety nie do przejścia
z którymi nie potrafił sobie poradzić
bo tylko dobry poeta bywa słaby i zły
szukam mrugnięć błysków krótkich spięć
kiedy spod lśniącego płaszcza eleganckiego wiersza
pod którym czasem skrywa się włóczykij
i gra na harmonijce żeby ogłosić
że w dolinie zawitała wiosna
wysuną się blade palce stóp
nagie
ze śladami potknięcia
Komentarze (18)
Świetnie.
I pouczające. Jeszcze wrócę.
Miło mi.
Czy aby nie za dużo wymagasz od domorosłych poetów? Dużo tu dźwięków i instrumentów, kojarzących się z trubadurem, poetą uzbrojonym więcej niż w pióro. Wiersz jakby anty mnie, niepoprawnego samouka, dążącego do doskonałości ;)
Fajny tekst, pouczający i sprowadzający co poniektórych bliżej ziemi. Może jakieś korepetycje dla mnie ;)
Pozdrawiam :)
piszęwięcjestem - odszukałam to straszydło po rozmowie z Tobą, to prawda. Nawet trudno było mi znaleźć. Rozmawialiśmy niedawno o niedoskonałej średniówce u Mickiewicza, i przypomniałam sobie, że ja mam taki wiersz...
Co do dążenia do doskonałości - pewnie że warto. Ja też sama się uczę pisać, czytając książki, czytając wiersze i komentarze pod nimi. Dużo wiedzy wyciągnęłam z komentarzy, dawno temu, na innych portalach. Był taki czas, że w sieci działało kilku niesamowicie pomocnych ludzi. Wciąż można trafić na zastanawiające uwagi. Ale wnioski należy wyciągać samemu. I być sobą I pisać, jak się pragnie.
Trzy Cztery
i ja mam taki wiersz o sztuce ubierania myśli w odświętną formę i wytyczania własnej ścieżki. Też musiałbym go wyciągnąć z mroków niebytu.
piszęwięcjestem, może to zrób? Może odszukaj i opublikuj.
Czytając o muzyce przypomniały mi się słowa Paula Verlaine'a, francuskiego poety lirycznego, "de la musique avant toute chose". Artysta bardzo dbał aby jego strofy brzmiały jak muzyka. Przykładnego życia nie prowadził, ale wiersze są cudowne.
Fajnie, że wspomniałaś o tym aspekcie poezji. Niektóre piosenki są tego przykładem.
Dysonans, zgrzyt i ciężkie brzmienie też mają swoją wymowę.
Ciekawy wiersz. Serdecznie pozdrawiam!
Bożeno, ciekawy komentarz. Dziękuję!
Wiersz super, o czym zapewnia solennie nie-poetka - skromna b_d_c :-)
befano, dzięki, skromna Pani:))
Znakomite rozprawianie o tym jak zagrać słowami, by stać się dobrym wirtuozem poezji.
dobry poeta dobrze wie
dobry poeta potrafi
dobry poeta gra... tylko tyle i aż tyle. Dodałabym jeszcze dobry poeta tańczy...
Dobrego dnia
Jeśli jest dobry, i jeśli tańczy, to zapewne tak, jak sobie sam zagra. Nie tak, jak mu zagrają.
Najlepiej jednak tańczy się z idealnym czytelnikiem/czytelniczką. Gdy poeta trafi na swojego czytelnika - rozkwita. Tak jak kochana kobieta. Kochana kobieta pięknieje. Poeta czytany przez idealnego czytelnika - rozkwita, a nawet staje się bardziej płodny. Bo ma dla kogo pisać. Tak myślę.
Dobry poeta gra, tańczy, śpiewa, maluje...
Idealny czytelnik nigdy nie ma dość jego wierszy, a co za tym idzie jestem idealną czytelniczką ?To naprawdę jest budujące.
Ładnie ujęłaś dobre pisanie. ?
"Dobry poeta gra, tańczy, śpiewa, maluje..."Norwid nie tylko pisał, ale też malował, rysował, rzeźbił. Witkacy - podobnie. Joanna Kulmowa ozdabiała strony swoich książek własnymi rysunkami. Więc coś w tym jest. A taniec? Słyszałam niedawno z ust naprawdę dobrego poety, że gdy którejś nocy przyszło do niego słowo, którego szukał, on wyskoczył z łóżka i zatańczył jak Indianin, na bosaka, nie zważając na lokatorkę piętro niżej.
Piecuszku! Odpowiem Ci słowami z piosenki Maanamu: Po prostu bądź... A już się z Tobą nie rozstanę... ?
Trzy Cztery↔Jestem zauroczony tekstem, ni mniej, ni więcej. Trza umieć tak wiersz, by niby chaos, lecz nie?
Pozdrawiam:)↔%
"Ni mniej, ni więcej", czyli jesteś zauroczony "w sam raz". OK! ?
Super! Chylę czoła. Number 5.
Dziękuję bardzo, Panie Lwie. miło, że wierszyk się spodobał.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania