Pogodzone sprzeczności
Sprzeczności odsłaniają twarz,
teraz tutaj w moim dziele.
Harmonia dotyka chaosu,
biel z czernią już na palecie.
Pomysł jak złodziej się czai.
Myśli jak płótna - wkładam do pralki.
Kulę kryształowego spokoju,
ustawiam na pierwszym planie.
Jak do walki stoję przed sztalugą.
Drugi plan - taniec ognia z wodą.
Piruety na nitce głębokich pragnień.
Wnet potknięcie i szary upadek.
Ogień -- podkład na obrazie.
Woda -- kolejna warstwa.
Resztę dopełnia kula,
która srebrzy potknięcia.
Komentarze (10)
Nie pasuje mi: głowa - do pralki wlożona - wiruje.
Może lepiej : Myśli jak płótna w pralce wirują.
Myśli jak płótna wkładam do pralki. Poprawiam
Nie pasuje mi: Zmęczenie jak złodziej nadchodzi.
Poprawiam na: Pomysł jak złodziej się czai.
Chylę czoła przed wrażliwością artystki przed sztalugami.
Gdy wnuczek kupił mieszkanie, wszyscy pospieszyliśmy z pomocą.
Każdy coś dołożył do gospodarstwa domowego
Ale tylko ten obraz 'Dziewczyny w sombrero'
Namalowany przez inną wnuczkę zrobił furorę.
Mówię wnuczkowi kupię ci komplet mebli, a ty mi odstąp to sombrero
Tu nie ma żadnej ceny, za moją dziewczynę na płótnie,
A żadna kopia tego nie zastąpi. co znaczy uśmiech mojej dziewczyny.
Oj ta wrażliwość ma swoją cenę. Najgorsze jest to, że dojrzałość artystyczna jest często poprzedzona popełnionymi błędami.
BiałaRóża7 .Tu chodzi, że dziewczyna namalowała dziewczynę brata(obecnie żona) i włożyła w to nie tylko kunszt malarski, ale uczucie. Ja po prostu to chciałem mieć jako pamiątkę pełnowymiarową w swoim salonie.
realista rozumiem. Nie można mieć wszystkiego.
Łatwo mi napisać, gorzej pogodzić.
Piękny pomysł i wykonanie. Chyba lubisz malować nie tylko słowem? 5
Dziękuję za docenienie.
Kiedyś miałam styczność z malowaniem, ale to zarzuciłam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania