Dokąd nogi...

Dokąd nogi mnie poniosą?

Dokąd skierują mnie oczy?

Czy poczuję smak goryczy?

Czy też radość mnie zaskoczy?

Czy zostawię ślad za sobą?

Po którym podążysz za mną.

Czy ukryję swoją drogę?

Pozostając osobą ci nieznaną.

Może kiedyś życia ścieżki

Zbliżą nas do siebie,

Czy to jeszcze się wydarzy?

Dziś doprawdy nie wiem.

Co nas czeka wszak nie wiemy,

Komu w drodze zaufamy

I czy razem już pójdziemy?

Jeśli kiedyś się spotkamy.

Jeśli wzrok i nasze nogi

Skierują nas w jedną stronę,

Może gdzieś w połowie drogi

Los nas zbliży, jeśli to nam sądzone.

Następne części:  Dokąd?

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • ireneo 2 mies. temu

    Bdb, szczera liryka, pragnienie peela, częste ogółowi. Są przenośnie, porównania jest poezja😀

  • Barmaria 2 mies. temu

    I tu Ci serdecznie dziękuję:)

  • Grażyna 2 mies. temu

    Piękny wiersz . Aż miło było przeczytać .

  • Barmaria 2 mies. temu

    Dziękuję:)

  • Sokrates 2 mies. temu

    Piękne, zwłaszcza rymy.

  • Barmaria 2 mies. temu

    :))

  • Grażyna 2 mies. temu

    Lecą gwiazdki . Piękny wiersz

  • Sucre 2 mies. temu

    Ładny, ciepły wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania