Dokąd płyniemy
Ktoś się sprzedał za posadę
Ktoś się sprzedał dla korzyści
Choćbyś mówił szczerą prawdę
Nieistotne ludzkie myśli
Jesteś pionkiem w grze biznesu
Wykonywać masz rozkazy
To ich droga do sukcesu
Przepotężna jest moc władzy
I tak płyniesz na tej barce
Licząc,że coś się odmieni
Życie leci Ci przez palce
Umykają dni na Ziemi
Jaki cel jest mego bytu?
Stawiasz sobie to pytanie
Czy udźwigniesz tok kredytu?
I czy stracisz zaufanie?
Lecz dar życia jest bezcenny,
Nie ma żadnej wątpliwości
I choć nie jest on bezdenny
Możesz zmienić bieg ludzkości
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania