Dół
spadłem w dół,
nie było tam spodu ni dna,
i lecę tak ciągle w dół,
nie wiem gdzie dolecę,
chyba stanie się coś złego,
bardzo mocno płaczę,
krzyczę "ratunku"!!!
Niech mi ktoś pomożę,
no bo co będzie na samym dole,
chyba nic dobrego,
a może tam będzie raj,
dla takiego typa jak ja,
kto ochroni mnie,
jak zrobić i gdzie trafić aby szczęśliwym być,
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania