Wiem, że nie czytam teraz po kolei, ale musiałęm se przeczytać toto.
Ależ Ty w formie jesteś, Marg.
Jezzzuuuu. Nie chcę być cham, bo dostałem już wiersz, ale może... kiedyś... gdzieś... dla mnie...
Choćby maleńka rola, w tym co piszesz?
Nie spiesz się.
Przemyśl.
Margerita maszyn i urządzeń skrawających. Mogę pilotować obrabiarkę do mebli na przykład. Na zapleczu jakiejść Castoramy czy coś.
Dobra. Będzie co będzie. I tak się cieszę.
refluks O coś Ty za Jaśko rozbójnik, że se tu będziesz bezkarnie decydował o tym, co też Panna Margaritha (zbieżność z pizzą przypadkowa) se naustala. Ja jej osąd uszanuję, jednak zaklinam, jak tu na fotelu siedzę. Mechanik obrabiający skrawaniem należy się mnie.
Nie tyle przez to nawet, żem pierwszy był i chociażby to trza uszanować, a przez to, że fach ten na wizerunku mej postaci jak ulał leży.
Mnie mechanika przyobiecano.
Ja będę.
Ty możesz mieć taki kiosk. Tylko bez gazet. I w nim pilnować, kto na osiedle wieżdża.
Bramę zamykać. Obchody robić. I kłaniać się lokatorom.
Choć tera refleksja mnie naszła, że jak niedawno utrudzony padłem, toś nawoływał białogłowy tutejsze, by mnie koszulkę przeprały.
Swój honor mam. Mimo że koszulka nadal wygląda jak kwit za węgiel - ustąpię, obwołując Cię niniejsze mechanikiem.
refluks zatem trza nabyć adekwatny do roli przyodziewek. Nie udawaj lodowego serca. Im głośniej krzyczysz, że nie, tym dalej słychać, że tak.
Staruszkę przeprowadź przez pasy i leć po konewkę.
betti Jak tam chcesz. W każdym razie, gdy będziesz przybywać do domu gospodyni jako stylistka czy modelka i siedzieć na tarasie z innymi zaproszonymi babeczkami sącząc drina z parasolką, ja akurat będę w opiętym na opalonym muskularnym torsie podkoszulku szlaufem wodą tryskał na trawniki, a wy się wszystkie poszczacie z wrażenia i oblizywać usta na mój widok.
A Canulas w tym czasie będzie operował maszyną skrawającą.
Marg naprawdę niezły ten kawałek, chyba musisz być w wysokiej formie, albo dobrze przemyślałas sobie co chcesz napisać, tera jestem we wannie, ale jak dostaniesz niespodziewane 5, to bedzie znaczyło, że wyszedłem i odpaliłem kompa.
Także 5 ode mnie
Ps masz kilka błędów nie chce mi się ich teraz szukać, ale popraw chociaż to
„Gdy siedzieli, już przy stoliku, a kelner przyjął zamówienie Ola go zagadnęła, ale przyjaciółka ją wyprzedziła.”
Poprawnie powinno być:
Gdy siedzieli przy stoliku i kelner przyjął zamówienie, Ola chciała go zagadnąć, ale przyjaciółka ją ubiegła”
Pozdro i czekaj na moje piec!
(odtąd) - tera jestem we wannie, ale jak dostaniesz niespodziewane 5, to bedzie znaczyło, że wyszedłem - (dotąd) - tekst dnia.
Padłem jak zawałowiec na ostatnim kilometrze maratonu
Komentarze (64)
fanthomas zapraszam
Genialne, w końcu się doczekałem i nie rozczarowałem. Oczywiście pięć.
dzięki ale to nie koniec nawet nie wiesz co szykuję dla ciebie
Margerita To się cieszę jeszcze bardziej.
fanthomas
wiem wiem
Wiem, że nie czytam teraz po kolei, ale musiałęm se przeczytać toto.
Ależ Ty w formie jesteś, Marg.
Jezzzuuuu. Nie chcę być cham, bo dostałem już wiersz, ale może... kiedyś... gdzieś... dla mnie...
Choćby maleńka rola, w tym co piszesz?
Nie spiesz się.
Przemyśl.
Dobrze, a kim byś chciał być podaj mi kilka propozycji a ja wybiorę jakąś
Wow.
No to:
Morderca
Zabójca
Oprawca
Mechanik maszyn i urządzeń skrawających
będziesz mechanikiem
Margerita maszyn i urządzeń skrawających. Mogę pilotować obrabiarkę do mebli na przykład. Na zapleczu jakiejść Castoramy czy coś.
Dobra. Będzie co będzie. I tak się cieszę.
Margerita Nie będzie.
Ja jestem mechanikiem i po obróbce skrawaniem.
Ja wystąpię.
refluks O nie. Mnie obiecano rolę mechanika. Już się scenariusze piszą.
Canulas Się piszą, ale się nie napiszą.
refluks O coś Ty za Jaśko rozbójnik, że se tu będziesz bezkarnie decydował o tym, co też Panna Margaritha (zbieżność z pizzą przypadkowa) se naustala. Ja jej osąd uszanuję, jednak zaklinam, jak tu na fotelu siedzę. Mechanik obrabiający skrawaniem należy się mnie.
Nie tyle przez to nawet, żem pierwszy był i chociażby to trza uszanować, a przez to, że fach ten na wizerunku mej postaci jak ulał leży.
Mnie mechanika przyobiecano.
Ja będę.
Ty możesz mieć taki kiosk. Tylko bez gazet. I w nim pilnować, kto na osiedle wieżdża.
Bramę zamykać. Obchody robić. I kłaniać się lokatorom.
refluks
a ty ogrodnikiem
Choć tera refleksja mnie naszła, że jak niedawno utrudzony padłem, toś nawoływał białogłowy tutejsze, by mnie koszulkę przeprały.
Swój honor mam. Mimo że koszulka nadal wygląda jak kwit za węgiel - ustąpię, obwołując Cię niniejsze mechanikiem.
Canulas Nawoływałem, bo capiło, a nie że dobry jestem, bo nie jestem.
Margerita obwołała mię ogrodnikiem.
Operować sekatorem będę, zręcznie.
refluks zatem trza nabyć adekwatny do roli przyodziewek. Nie udawaj lodowego serca. Im głośniej krzyczysz, że nie, tym dalej słychać, że tak.
Staruszkę przeprowadź przez pasy i leć po konewkę.
Margerita Ogrodnik zawsze jest przystojny i pani domu go pragnie do szaleństwa.
Tylko zadnych Hose i Migelów.
D'Shawn me imię niech będzie.
Canulas A ja przeczytałem, że cię refluksja naszła ;)
Can ja sobie zaklepałem podstępnego guwernera-mordercę, także sorry :)
To ja też chcę, proszę Cię Mar... bardzo.
dobrze co powiesz na modelkę
Margerita a mogłabym być stylistką, to mnie jakoś bardziej kręci? I chyba nie masz stylistki?
betti
Możesz być stylistką
Margerita, bardzo Ci dziękuję, zawsze o tym marzyłam.
betti
proszę
Margerita z tej radości, dałam Ci piątkę.
betti
dziękuję a jeszcze jedno chcesz być blondynką czy brunetką?
Margerita, a mogę być ruda?
betti
Okej
Margerita dziękuję, strasznie mi się ten kolor podoba.
betti Miedziany blond polecam.
refluks nie, wolę palone złoto... wydaje mi się, że bardziej do mnie pasuje.
betti Jak tam chcesz. W każdym razie, gdy będziesz przybywać do domu gospodyni jako stylistka czy modelka i siedzieć na tarasie z innymi zaproszonymi babeczkami sącząc drina z parasolką, ja akurat będę w opiętym na opalonym muskularnym torsie podkoszulku szlaufem wodą tryskał na trawniki, a wy się wszystkie poszczacie z wrażenia i oblizywać usta na mój widok.
A Canulas w tym czasie będzie operował maszyną skrawającą.
refluks bardzo możliwe... opalony, muskularny tors, to gratka dla oczu... a jeszcze jak się ładnie wysławia to dar niebios... kto by nie brał?
Zara, halo, kolejka jest, tak?
Canulas, Ty już jesteś mechanikiem, tak? To się nie irytuj...
No tak, ale jak pisałem ten komentarz, to jeszcze nie byłem. Sprawdź kolejność na przykładzie upływających minut
SOKÓJ!!!
Albo spokój, albo sokół. Ale ok. Ja już zamykam biuzię na kłódeczkę. Nie chcę nie być mechanikiem przez to.
będziesz mechanikiem i koniec
heh, ale się bijecie o te role...
Canulas mechanik samochodowy
Beti stylistka
refluks ogrodnik
Skoro każdy ze swą rolą się zgadza to niech teraz czeka na swój przydział aż on powstanie
Mar a długo trzeba czekać, bo ja niedługo wyjeżdżam i nie będę miała czasu na portale? Dasz radę do piątku?
betti
postaram się to zrobić żebyś jeszcze przeczytała
Margerita to fajnie. Mam jeszcze nadzieję, że będę wredna i zła...
betti Wyjeżdżasz? No to niektórzy będą mieć dens.
https://78.media.tumblr.com/6e21395fbcb70c878681bee914d3e505/tumblr_njzm1dV4wz1rmglm0o1_400.gif
refluks zacne to, uśmiałam się...
betti Jutro mam urodziny. Wpadnij na kielicha. Maupo,.
refluks to byłeś takim prezentem na gwiazdkę... urocze.
Daleko od Lublina?
betti Jak się w kaloszkach wybierzesz, to za 72 godziny będziesz u mnie w Giżycku.
A kiedy???
Jeszcze w imieniu nieobecnych a zainteresowanych wspomnę, że maurycy miał być guwernerem zabójcą a nuncjusz mafiozem.
Masz już obsadę na 100 odcinków.
Marg naprawdę niezły ten kawałek, chyba musisz być w wysokiej formie, albo dobrze przemyślałas sobie co chcesz napisać, tera jestem we wannie, ale jak dostaniesz niespodziewane 5, to bedzie znaczyło, że wyszedłem i odpaliłem kompa.
Także 5 ode mnie
Ps masz kilka błędów nie chce mi się ich teraz szukać, ale popraw chociaż to
„Gdy siedzieli, już przy stoliku, a kelner przyjął zamówienie Ola go zagadnęła, ale przyjaciółka ją wyprzedziła.”
Poprawnie powinno być:
Gdy siedzieli przy stoliku i kelner przyjął zamówienie, Ola chciała go zagadnąć, ale przyjaciółka ją ubiegła”
Pozdro i czekaj na moje piec!
(odtąd) - tera jestem we wannie, ale jak dostaniesz niespodziewane 5, to bedzie znaczyło, że wyszedłem - (dotąd) - tekst dnia.
Padłem jak zawałowiec na ostatnim kilometrze maratonu
tera daje niespodziewane pięć dla Marg, a co :)
Maurycy Lesniewski
dzięki
Margerita , mój mechanik Dave, mógłby mieć taka manierę, żeby mówił: Się naprawi, szefuńciu, khe,khe,
No dodatki są najważniejsze dla kobiety. Mar dla mnie ten odcinek bomba. Idziesz jak burza. Pozdrawiam serdecznie 5:)
pasja Najlepszy odcinek będzie z ogrodnikiem D'Shawn w roli głównej.
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania