No to nadrobiłem :) Marg nie jest to moje czytadło, ale robisz postępy. W porównaniu z tym co było kiedyś jest lepiej.Ja mam cichą nadzieję, że wyrobisz się dzięki opowiadaniom o Oli, i kiedyś napiszesz coś co rzuci na kolana wątpiących w Ciebie. gwiazdki uzupełniłem, Pozdro
Mogador ale ja lubie kiedy szczegóły są zgodne z rzeczywistością. Chyba, że to fantastyka. Wtedy to niech autor wymyśla sobie różowe smoki ziejące tęcza.
Caroline Ja też lubię, ale Margerita jest niereformowalna i jak zwrócisz jej uwagę, to Ci odpisze, że to jej tekst i to ona wymyśla ;) Ja się zgadzam z Tobą :)
Komentarze (22)
To żółtaczka, czy zapalenie płuc? Trochę słabsza ta część. Dzi tylko 4.
Pozdrawiam.
jedno i drugie a czemu słabsza?
Margerita więcej błędów stylistycznych.
Violet
a w 11 części tyle nie było?
Margerita jakoś łatwiej się czytało
To już 12 cześć, to ja jestem do tylu strasznie,
zawsze możesz nadrobić
Jak zwykle wspaniałe!
Jak zwykle sobie pewnie ze mnie kpisz
Margerita porównując Twoje obecne dokonania literackie do chociażby "Życia Marii" to ogromny postęp! Całkiem serio. Ale błędów i tak nie brakuje.
Mogador
A to dziękuję staram się
No to nadrobiłem :) Marg nie jest to moje czytadło, ale robisz postępy. W porównaniu z tym co było kiedyś jest lepiej.Ja mam cichą nadzieję, że wyrobisz się dzięki opowiadaniom o Oli, i kiedyś napiszesz coś co rzuci na kolana wątpiących w Ciebie. gwiazdki uzupełniłem, Pozdro
dziękuję bardzo a może kiedyś znajdziesz Olę na półce w księgarni
Margerita jak znajdę to kupię, choćby tylko przez sentyment :)
Maurycy Lesniewski
To dziękuję będzie mi miło
Margerita to jeszcze po autograf się zgłoszę :)
Maurycy Lesniewski
bardzo proszę tyle że ja mieszkam w Chojnicach
Na grzyby w tamte rejony jeździłem kiedys
Z tego co wyczytałam w przemądrym internecie przy żółtaczce wcale nie widzi się na żółto...
Caroline, u Margerity wszystko jest inaczej ;) Nie zwracaj na takie szczegóły uwagi ;)
Mogador ale ja lubie kiedy szczegóły są zgodne z rzeczywistością. Chyba, że to fantastyka. Wtedy to niech autor wymyśla sobie różowe smoki ziejące tęcza.
Caroline Ja też lubię, ale Margerita jest niereformowalna i jak zwrócisz jej uwagę, to Ci odpisze, że to jej tekst i to ona wymyśla ;) Ja się zgadzam z Tobą :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania