Poprzednia część skończyła się tak, że drab dusił Olę, a w tym Endymion już jest obok, wraz z policją i detektywami. Kiedy się pojawił? W jaki sposób? Przyjechał na białym koniu, wynurzył się z lasu, czy pyk i już jest?
Słysząc w pobliżu głos Endymiona nagle wstąpił w nią bojowy duch. Kątem oka dostrzegła leżącą obok grubą gałąź ręką sięgnęła, po nią zacisnęła na niej dłoń. I z całej siły uderzyła porywacza w głowę ten ogłuszony upadł na nią.
Zawsze jak czytam ten szał przecinków, to jakby oglądać film z przeartyzowanym montażem i niedopasowaną muzyką.
Okropny
Zawsze jak czytam ten szał przecinków, to jakby oglądać film z przeartyzowanym montażem i niedopasowaną muzyką To co? Ja wiem że moje przecinki są stawiane w niewłaściwych miejscach
Margerita no to jak wiesz, to liczysz się z tym, że odbiorca czytając ma problem? Przecinki nie są regułą bo tak, tylko prowadzą czytelnika po tekście, jak pies przewodnik ślepca.
A u Ciebie pies przewodnik zwariował i raz skacze, raz biega, raz stoi. A powinien iść w spokoju.
Margerita zaciekawiony pod którąś częścią podał ci link do artykułu o przecinku. Ty się uniosłaś i powiedziała, ze ty wiesz gdzie stawiać przecinki. Skoro wiesz to dlaczego tego nie robisz?
Komentarze (20)
Poprzednia część skończyła się tak, że drab dusił Olę, a w tym Endymion już jest obok, wraz z policją i detektywami. Kiedy się pojawił? W jaki sposób? Przyjechał na białym koniu, wynurzył się z lasu, czy pyk i już jest?
ale jesteś upierdliwy wiesz
Margerita a nauczycielom w szkole też mówiłaś, ze są upierdliwi jak ci poprawiali błędy w wypracowaniu?
Caroline
nie bo nie pisałam wypracowań zejdź ze mnie łaskawie
Margerita to co ty robilaś w szkole? Kolekcjonowalas jedynki?
Caroline Mar nie chodziła do takiej samej szkoły jak ty, yo
heh, warto tu wpadać chociażby dla komentarzy Mar. No, śmieszne nawet...
Co takiego jest w tym śmiesznego?
Margerita eh, specyficzne poczucie humoru po prostu mam.
Pan Buczybór
zapraszam do następnej części i powiedź jak jest napisana
Margerita on woli czytać komenntarze, później wpadnie :)
Nuncjusz
aha
Słysząc w pobliżu głos Endymiona nagle wstąpił w nią bojowy duch. Kątem oka dostrzegła leżącą obok grubą gałąź ręką sięgnęła, po nią zacisnęła na niej dłoń. I z całej siły uderzyła porywacza w głowę ten ogłuszony upadł na nią.
Zawsze jak czytam ten szał przecinków, to jakby oglądać film z przeartyzowanym montażem i niedopasowaną muzyką.
czego się czepiasz to zapraszam do następnej części
Margerita pokaz mi, gdzie się czepiam
Okropny
Zawsze jak czytam ten szał przecinków, to jakby oglądać film z przeartyzowanym montażem i niedopasowaną muzyką To co? Ja wiem że moje przecinki są stawiane w niewłaściwych miejscach
Margerita no to jak wiesz, to liczysz się z tym, że odbiorca czytając ma problem? Przecinki nie są regułą bo tak, tylko prowadzą czytelnika po tekście, jak pies przewodnik ślepca.
A u Ciebie pies przewodnik zwariował i raz skacze, raz biega, raz stoi. A powinien iść w spokoju.
Okropny
ale ja się staram
Margerita zaciekawiony pod którąś częścią podał ci link do artykułu o przecinku. Ty się uniosłaś i powiedziała, ze ty wiesz gdzie stawiać przecinki. Skoro wiesz to dlaczego tego nie robisz?
Caroline
I co zadowolona?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania