Dom rodzinny

Gdy los nas rzuci

Gdzieś w dalekie strony

Po opuszczeniu

Rodzinnego gniazda

Z czułością w pamięci wracamy

Do początku, do miejsca

Gdzie na niebie świeciła

Nasza gwiazda.

Codziennie wpatrując się

W wieczorne, obce niebo

Pośród gwiazd miliona

Szukamy tej...co świeciła

Nad rodzinnym domem.

I chcemy w pamięci

Choć na chwilę cofnąć czas.

Z jej zakamarków

Wyłania się obraz zamglony

Miejsc i ludzi znajomych

Sprzed tak wielu lat.

Przez chwilę tak trwamy

Chłoniemy wspomnienia

Chcielibyśmy dotknąć,

Poczuć chleba smak,

Który nam dawała

Ukochana Matka

Lecz nie wiemy jak.

Przywołany obraz

To balsam dla duszy

Rozgrzewa nam serce

I będzie nas wzruszał

Po naszego życia kres.

Mimo, że nasz dom rodzinny

Tak daleko jest.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • realista

    Barmaria. Bardzo ładny nostalgiczny wiersz. Wspomnienia z przeszłości nie nastrajają optymistycznie.
    Mój rodzinny dom został zamieniony w сельсовет , a rodzina wypędzona do gniłoj zapadnoj Polszy
    na snopku słomy w bydlęcym eszelonie. Takie to były czasy Repatriacji ze Wschodniej Polski

  • Barmaria

    Dziękuję. Losy Polaków niestety są bardzo zawiłe.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania