Dom rodzinny
Gdy los nas rzuci
Gdzieś w dalekie strony
Po opuszczeniu
Rodzinnego gniazda
Z czułością w pamięci wracamy
Do początku, do miejsca
Gdzie na niebie świeciła
Nasza gwiazda.
Codziennie wpatrując się
W wieczorne, obce niebo
Pośród gwiazd miliona
Szukamy tej...co świeciła
Nad rodzinnym domem.
I chcemy w pamięci
Choć na chwilę cofnąć czas.
Z jej zakamarków
Wyłania się obraz zamglony
Miejsc i ludzi znajomych
Sprzed tak wielu lat.
Przez chwilę tak trwamy
Chłoniemy wspomnienia
Chcielibyśmy dotknąć,
Poczuć chleba smak,
Który nam dawała
Ukochana Matka
Lecz nie wiemy jak.
Przywołany obraz
To balsam dla duszy
Rozgrzewa nam serce
I będzie nas wzruszał
Po naszego życia kres.
Mimo, że nasz dom rodzinny
Tak daleko jest.
Komentarze (2)
Barmaria. Bardzo ładny nostalgiczny wiersz. Wspomnienia z przeszłości nie nastrajają optymistycznie.
Mój rodzinny dom został zamieniony w сельсовет , a rodzina wypędzona do gniłoj zapadnoj Polszy
na snopku słomy w bydlęcym eszelonie. Takie to były czasy Repatriacji ze Wschodniej Polski
Dziękuję. Losy Polaków niestety są bardzo zawiłe.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania