Domek nad morzem
W cudownym świecie na szybie z piaskiem, czas namalował morza horyzont. Drzewa co szarość ziarenek małych, w zieleń zmieniły ich smutne barwy. I domek powstał, tuż obok plaży, poszumem fal miękko tulony. Słońce w zenicie stało wysoko, gdy ona stojąc patrzyła w niebo. Tuż przy niej siedząc, półnagie dziecko, gaworząc piasek mieszało z wodą.
Gdy taniec czasu znów się rozpoczął, usypał domek, burzą targany. Życia kolory bardzo przygasły, niebo i zieleń, wyssał je sztorm. W naporze wiatru zmieszanym z płaczem, co wszystkim targał, pękł szklany świat. Piasek co dotąd rzeźbił obrazy, kobieta, dziecko... rozprysł się, zgasł...
- Mamo dlaczego tak sama tu siedzisz?
Spojrzała na syna, siedząc na plaży, zbliżał się do niej od strony domu. Słońce w zenicie stało wysoko, wiatr znów przewracał małe ziarenka.
- Chciałam posiedzieć tu trochę sama. Wiesz, że gdyby nie... wiesz, że miałbyś teraz starszą siostrę?
Komentarze (28)
Pozdrówka
Sic, tylko te przecinki... 5-
Pozdrawiam.
Cieszę się, że mnie odwiedziłas i podzieliłas się swoimi refleksjami.
Bardzo mi miło :)
Tak pięknie rozsypujesz ziarenka piasku, i zakończenie może każ sobie dopisać.
Ukłony :))
Nie zauważyłaś, że akcja przeniosła sie w czasie? „Gdy taniec czasu znów się rozpoczął, usypał domek, burzą targany.”
Betti zagłąb się troszeczkę.
Gdy czas znów taniec rozpoczął, prędki usypał domek burzą targany. Życia kolory bardzo przygasły, niebo i zieleń za sztormem poszły...
W naporze wiatru zmieszanym z płaczem, co wszystkim targał pękł szklany światek. Piasek, co dotąd rzeźbił obrazy: kobieta, dziecko... rozprysł się, zniknął...
- Mamo, dlaczego sama tu siedzisz?
Spojrzała na syna, zbliżał się do niej od strony domu.
Słońce w zenicie stało wysoko, wiatr znów przewracał małe ziarenka.
- Chciałam posiedzieć tu trochę sama. Wiesz, że gdyby nie... wiesz, że miałbyś teraz starszą siostrę?
Teraz jest dla mnie bardziej czytelny, a dla Ciebie?
No ja to trochę celowo pisałem, żeby nie było jak krowie na miedzy, bo wiem, ze Ty tak nie lubisz.
Potem obacze co mi zaproponowałaś na spokojnie.
Dzięki, że wpadłaś.
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam :)
LBnR34(Sprawiedliwa kara) Wschód
Odgłosy burzy
Być deszczem
Bardzo zapraszam jeśli masz ochotę rzucić okiem.
Jeszcze raz dzięki
Teraz to samo robię z Twoimi tekstami. Jak już jestem wyciszony, nic mnie nie rozprasza, robię sobie kawę albo biorę lampkę wina i siadam do jednej z Twoich muzycznych perełek.
Żeby nie było tak różowo. Oczywiście wiem, że niektóre okażą się na pewno kompletnymi knotami, bo nie da się pisać na takich obrotach cały czas :)
I nie jesteś jedyny. W swojej kolekcji mam już tutaj kilka takich hmmmm.... autorów, z którymi robię to samo:)
No to jeszcze raz powiem;
Miło mi bardzo!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania