Domestic violence (aka mój najgorszy wiersz)

Sam siedzę, jak pies z kulawą głową

nie ma co jeść, podczas gdy w mieszkaniu obok

tam wszystko jest: śliwkowy kompot

pieczony wieprz i miłe słowo

ten pieprzony wiersz do spółki z głową

niesie mnie gdzieś gdzie wspomnienia bolą

idź sobie precz, skończyłem z tobą

niedobry wiersz i nawet rymu nie masz na końcu ty łajzo.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Anonim 26.08.2015

    dobry wiersz, nie marudź :)

  • Marzycielka29 26.08.2015

    Fajny:) Ja nie znam się na wierszach, a na pisaniu ich to nie wspomnę:D Ale ten naprawdę mi się podobał 4,5

  • Senezaki 28.08.2015

    Koniec niezły :') 4.

  • Neli 28.08.2015

    Nie znam się, ale podobało mi się na 4 :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania