Domestic violence (aka mój najgorszy wiersz)
Sam siedzę, jak pies z kulawą głową
nie ma co jeść, podczas gdy w mieszkaniu obok
tam wszystko jest: śliwkowy kompot
pieczony wieprz i miłe słowo
ten pieprzony wiersz do spółki z głową
niesie mnie gdzieś gdzie wspomnienia bolą
idź sobie precz, skończyłem z tobą
niedobry wiersz i nawet rymu nie masz na końcu ty łajzo.
Komentarze (4)
dobry wiersz, nie marudź :)
Fajny:) Ja nie znam się na wierszach, a na pisaniu ich to nie wspomnę:D Ale ten naprawdę mi się podobał 4,5
Koniec niezły :') 4.
Nie znam się, ale podobało mi się na 4 :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania