domina i uległy
namiętny dotyk ogrzał nas jak letni deszcz
delikatnie rozpalił usta jakby wulkan
tryskająca lawa zagrała romantyczną melodię
w tangu spotkały się dwa zaczarowane ciała
magia nocy sprawiła że wiły się jak dzikie węże
poczułaś ból gdy mocno ugryzłem sutki
otworzyłaś butelkę wina i rozlałaś na gołym ciele
zbliżyłem usta i skosztowałem krwistego trunku
szponami ostrymi jak noże podrapałaś mnie
lubiłaś szarpać włosy na owłosionym torsie
podoba mi się gdy opalonymi udami oplatasz szyję
nie umiem złapać tchu i wiem że mnie obezwładniłaś
prosiłem żebyś wzięła sznur i ciasno związała
poczułem żar gdy zostałem zniewolony
pot z wysiłku spływał po włochatych rękach
Komentarze (7)
Bardzo szczery, piękny erotyczny wiersz 😁😊
Śmieszny... a te włochate ręce... dopełniły obraz🤣
Chciałbym coś takiego przeżyć. Zlizywanie wina z ciała kobiety, podgryzanie jej sutków, wiązanie, erotyczny splot ciał czy najlepsze - podduszenie udami. Po prostu na maxa zboczona asfiksjofilia. A tak zapytam przy okazji z ciekawości. Czy wiecie, że istnieje u facetów coś takiego jak erekcja pośmiertna? Po prostu wisielcowi „staje” penis. Niby fajne, ale niestety następuje erekcja dopiero po śmierci. Żadna przyjemność.
pan to chyba za bardzo nie zbliża się do kobiet, prawda?
zsrrknight - Zawsze można pomarzyć … 😉😉😉
Vampire Fangs
no tak, od tego właśnie jest wyobraźnia...
zsrrknight - Muszę już spać. Może przyśni mi się erotyczny numerek z dziewczyną😉Dobranoc wszystkim.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania