Doniesienia codzienne

Z cyklu doniesienia codzienne

 

Doniosłem zakupy

Do chałupy

 

Na mnie doniosła sąsiadka

Że roztaczam smog

 

A mi tylko w piecu

Jarała się

Babka

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Pan Buczybór 10.01.2017

    Brawo za doniesienie tego na Opowi. 5

  • Adam T 10.01.2017

    Kidy pogrzeb "babki"? Choć, zjaraną, zawsze można oskrobać i spożyć... Jezu, co ja piszę! 5 i w nogi!

  • Nazareth 10.01.2017

    Adam jak babka to już pewnie mięso zylaste i niesmaczne.

  • Adam T 10.01.2017

    Nazareth, fakt:):) A o odświerzaniu babek nie słyszałem, ale ja kiepski jestem w kulinarne klocki:)

  • Nazareth 10.01.2017

    Adam T jak chcesz jakieś dobre przepisy na potrawy z ludziny to odezwij się do mnie na priv ;)

  • Ćwiartka 10.01.2017

    Nie zbyt lubi się donosicieli więc wiesz^^ Żartuję oczywiście:) 5

  • Śpioch 10.01.2017

    Fajny wiersz. 4

  • Karawan 10.01.2017

    Luudzie! Przeciez z okazji Bożego Narodzenia illibro pisał o babce wielkanocnej! ;) 5

  • illibro 11.01.2017

    Dziękuję wszystkim za komentarze ;-)
    Dziękuję też za pały
    Anonimowe
    O nich marzę
    Bo co to za życie?
    Bez pał
    Ocen niskich
    Kiepskie życie
    Kiepskie
    Dziękuję raz jeszcze ;)!

  • motomrówka 11.01.2017

    Pozdrowienia dla kanibali. Za wiersz 5, bo lekki, śmieszny i przewrotnie straszny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania