Hm. Pozwolę sobie na szczerość. Patrzę - wrócił. Myślę - no nareszcie. Wchodzę w tekst, mając nadzieję na te rozmaite kwazarowo-dialektyczne metafory. I ten, nie na to miałem nadzieję, co przeczytałem. Pierwsza strofa nawet zgrabna, no ale. Bez oceny. Chociaż, jak to jest o kimś konkretnym i jak jest z tym kimś jakoś konkretnie, to raczej w dupie masz oceny czy cokolwiek ;) pzdr
Ha! W istocie czasem pozwalam sobie na tego typu teksty, a do tego żywię pewien sentyment (tekst dość leciwy, bo kilkuletni), więc dodałem na próbę. Tu i tam mówiono mi, że to dobry wiersz. Ja tego nie wiem, być może owi mówcy się mylili. :) Dzięki za czytanie! Miło wiedzieć, że ktoś mnie tu wyczekiwał.
Komentarze (5)
Niegłupia treść, jednak zapis razi. Jakby to uporządkować, to wyszedłby dobry wiersz.
Możliwe, że masz słuszność, ale raczej nie będę tu nic zmieniał. ;) Dziękuję
Hm. Pozwolę sobie na szczerość. Patrzę - wrócił. Myślę - no nareszcie. Wchodzę w tekst, mając nadzieję na te rozmaite kwazarowo-dialektyczne metafory. I ten, nie na to miałem nadzieję, co przeczytałem. Pierwsza strofa nawet zgrabna, no ale. Bez oceny. Chociaż, jak to jest o kimś konkretnym i jak jest z tym kimś jakoś konkretnie, to raczej w dupie masz oceny czy cokolwiek ;) pzdr
Ha! W istocie czasem pozwalam sobie na tego typu teksty, a do tego żywię pewien sentyment (tekst dość leciwy, bo kilkuletni), więc dodałem na próbę. Tu i tam mówiono mi, że to dobry wiersz. Ja tego nie wiem, być może owi mówcy się mylili. :) Dzięki za czytanie! Miło wiedzieć, że ktoś mnie tu wyczekiwał.
Specjalnie dla Ciebie wrzucę dziś jakiś pogmatwany eksperyment. XD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania