-

 

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Freya 07.01.2019

    Jprdl, a myślałem, że na początku było słowo... zabiłeś moją moralność wynikającą z indoktrynacji :(
    Ted Kaczynski "Unabomber" - odnośnikiem mimowolnym?
    Tak się trochę domyślam, że nadajesz z nietutejszego obszaru sekwencyjnego... :) Pozdro

  • stefanklakson 07.01.2019

    Freya, ale Bundy to nie "Unabomber". Jeden i drugi to czub, ale dwie różne osoby. Co znaczy nietutejszy obszar sekwencyjny? ;)

  • Freya 07.01.2019

    To wcale nie jest trudny rebus :)

  • stefanklakson 07.01.2019

    "Unabomber" to geniusz matematyczny, który mimo wszystko coś wniósł, a Bundy to zwykły psychol.

  • stefanklakson 07.01.2019

    Freya, ja jako autor coś tam proponuję, zresztą jak zwykle jest to satyra. Nie da się z niej zaczerpnąć, jeśli się np. nie wie kto to był Bundy, jak się wie wtedy dopiero robi się czarno-śmiesznie ;) Pozdrawiam, Stefan.

  • Karawan 07.01.2019

    Za wąsko ta teoryja :0 Muwiom, że wszechświatów jest jak pcheł na psie, a Autor tu ino o jednym, a co z resztom? ;)
    Dziękuję za uśmiech sprowokowany Twoim tekstem ;)5

  • stefanklakson 07.01.2019

    Dziękuję za komentarz, Karawanie. Faktycznie - nie pomyślałem o reszcie ;)

  • Wrotycz 07.01.2019

    Hm... rzeczywistość jak Muzeum Zbrodni i Kary.
    Zbrodnią początek i koniec. A karą? Owe bezduszne: znikąd, ten przypadek narodzin i śmierci - nie tylko jednostki.
    Tak mi się zrozumiało.

  • stefanklakson 07.01.2019

    Myślę Wrotycz, że za głęboko szukasz. Stwórca nie był światu potrzebny do szczęścia, tak przynajmniej od lat podpowiada mi mój rozum.

  • Margerita 12.01.2019

    Ted Bundy był jednym z największch morderców i dobrze że go stracili a co do tekstu to mi się podobał

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania