dopasowani
łapiesz brzytwę za ogon
nacięcia jak tory pociągu
podróż nie trwa zbyt długo
ledwie trzy lampki bez knota
zapalasz się i gaśniesz jak robak
gubisz mądrości w smutku
potem jest noc i dzień po niej
gdzie winni są tylko obecni
kręcę bat z naszych uczuć
sama dostaję po łapach
zapomnę odejdę i wrócę
oszukam źrenice uśmiechem
byle tylko wyjść z plusem
Komentarze (12)
Ładne :3 może z lekka... hm... smutne, ale mnie się podoba.
Pozdrawiam! ;)
Dzięki Liv:)
Za ''oszukam źrenice uśmiechem'' należy Ci się dziesiątka. Cudna metafora.
Dziękuję, miło mi :)
Bardzo ładnie, Kocwiaczkuś ^^
:) O, dawno cię nie widziałam tutaj. Jak leci? Jakiś webtoon miałeś rozkrecać z tego co pamiętam. Gdzie link? :) (Btw. Dzięki;))
Kocwiaczek heh, funduszy brak i kaske zbieram ? Nocki coraz dłuższe, czasu na opowi wiele jest ?
DEMONul1234, okej, to wyczekuję w takim razie. Nie zapomnij dać znać :) No noce dłuższe, ale czas trzeba dzielić nadal na różne zajęcia.
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w 21 edycji LBnDrabble.
Tematy dwa ??? Świąteczne:
''Poduszeczka" i "Chytry Gwiazdorek"
Można jeden, można drugi, a można też obydwa tematy umieścić w stu słówkach.
Czas do 04 stycznia - północ!!! ??
Liczymy na Ciebie!!!
Hmm, dawnom już przeczytał Twój wiersz Kocwiaczku, ale po raz kolejny nie był łatwy, więc przychodzę po dłuższym czasie z jako taką interpretacją:
I co widzę?
Że w wierszu są tak dopasowani, jak ja do baletu. Ale cóż nawet jeśli, to zrobimy wszystko, aby tak było, nawet jeśli musimy oszukać samych siebie. No bo co z tego? Skoro przez różne "naciski", często zewnętrzne jesteśmy do tego zmuszeniu lub nawet sami tego chcemy, bo przecież trzeba "wyjść z twarzą"...
Ciekawe, inne i nietypowe. Można napisać, wszyscy piszą o tym samym (łącznie ze mną), ale jest tyle różnych interpretacji, sformułowań i stylu, przelewając w ten sam temat swoją twórczość staję się ona zupełnie inną zagadką :)
Dziękuję:) Każdy z nas ma swój styl i to niesamowite, że wszyscy jesteśmy w stanie pisać w inny sposób:) mam tylko nadzieję, iż po przeczytaniu coś pozostanie do przemyślenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania