Dopóki Nie Zaznasz Tego Sam
Dopóki nie zaznasz tego sam
Nigdy nie poznasz bólu tego
Dopóki nie zobaczysz, jak to jest naprawdę
Póki nie zaczniesz co dzień obwiniać siebie samego
Inni są, lecz dookoła pustka
Wieczny ból niczym otruty nóż
Nic nie daje ukojenia
Ni świeca, ni łzy, ni kłosy zbóż
Ten dzień przeklinasz
Na koniec swój masz chęć
Sądzisz, że już szczęście nie nadejdzie
Jesteś zimny, pusty niczym rtęć
Dopóki nie zaznasz tego sam
Nie wiesz, jak to jest
Widzieć twojego dziecka śmierć
-
Zmuszona do napisania wiersza. Tydzień temu zawaliło mi się życie. Nie wiem, co będzie. Przez łzy nie widzę klawiatury, więc już się pożegnam. Powiem tylko, iż napisanie tego wiersza miało być moją terapią. Podziałało niewiele.
Komentarze (6)
Składam szczere wyrazy współczucia.
Jak będzie potrzebna rozmowa albo po prostu zwykłe wygadanie się , to zawsze mogę podrzucić jakiś kontakt do siebie. Wierzę, że dasz radę wyjść z tego bez szwanku :)
Moje kondolencje i wyrazy współczucia, a wszystkim tym, których to nie spotkało, życzę aby to się nie zmieniło.
Nie potrafię sobie wyobrazić tego, jak się czujesz. Nie potrafię też napisać komentarza. Tak jak napisałaś, 'Dopóki nie zaznasz tego sam'.
Mogę tylko mieć nadzieję, że sobie poradzisz. Mogę się tylko modlić o ciebie, o twoją rodzinę, że nie zapomnicie, że życie trwa nadal, nawet jeśli jedna gwiazda zgasła, jeśli teraz kwiaty więdną, jeśli za oknem jest ciemno. Mogę tylko powiedzieć, że wierzę, że dasz radę, dla rodziny, dla przyjaciół, ludzi, którym na tobie zależy.
Mogę tylko złożyć wyrazy współczucia. Ale chcę ci dać tyle, ile tylko potrafię i jeszcze więcej. Chcę, żebyś wiedziała, że gdzieś na świecie, może na drugim końcu, może całkiem blisko, że jestem ja, że jest, ta obca dla ciebie osoba, która o tobie myśli i kulawo próbuje napisać te kilka zdań, bo nie potrafi myśleć o tym, że cierpisz, a ona chociaż nie spróbuje napisać tych kilku słów od serca.
Słowa, słowa, słowa,to wszystko odbija się teraz od ciebie nie dając ukojenia......ale.....przyjdzie taki czas, w którym słońce zaświeci tylko dla Ciebie.Przesyłam ci wszystkie Anioły miłości. i pozdrawiam.
Wyrazy współczucia. Życzę Ci, byś kiedyś, nawet za kilka lat, napisała do nas w tym optymistycznym tonie, jak wtedy, kiedy zamieściłaś swoją pierwszą notkę. Wierzę, że choć ten duch walki jakim się wykazałaś jest teraz przytłumiony, odezwie się ze zdwojoną siłą w odpowiednim czasie i nigdy nie pozwoli Ci się poddać. Tak, jak wspomniała Ichi - wszyscy będziemy się modlić i trzymać kciuki za to, by burzowe chmury rozeszły się jak najszybciej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania