dopóki (NSzO)
było mi dobrze dopóki...
to w ciszy widziałam nasz sens.
marzenia, bajki i bujdki
skurczone do rytmu dwóch serc.
to w ciszy widziałam nasz sens.
nie chciałam dojrzeć nic ponad,
skurczone do rytmu dwóch serc,
to co powinnam chcieć doznać.
nie chciałam dojrzeć nic ponad,
ja bałam się, bałam się, że
to co powinnam chcieć doznać -
jest niczym, jest marą, jest snem.
ja bałam się, bałam się, że
to co chcę nam wypowiedzieć:
jest niczym, jest marą, jest snem.
o których lepiej nie wiedzieć...
to co chcę nam wypowiedzieć:
marzenia bajki i bujdki.
o których lepiej nie wiedzieć...
było mi dobrze dopóki...
Komentarze (7)
Dzięki, że jak zwykle, widzisz coś więcej :)
Trzymaj się.
Dzięki za wejście w tekst i dobrej nocy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania