dość mam dość

jako człowiek czuję się oszukany

mam dość kłamstwa z plugawych ust

 

wyciągam dłonie patrzy Bóg

tutaj nie da się żyć marzyć śnić

 

w alkoholu rozpuszczam dzień

zdenerwowany przerwanym snem

 

zatapiam się w nirwanie dnia

na dworze noc przez dzień

 

w głowie szaro nikt nie kocha mnie

ojciec odszedł pozostał kadr gdy był żyw

 

uciekam myślami do granic

możliwy koniec w tabletkach świat

Następne częścidość mam dość

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania