[paszło won]

raz, dwa, raz-raz...

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Joan Tiger 08.03.2024

    Dlaczego??? – dobrze postawione pytanie. Może dlatego, że nie mamy zbytnio wpływu na to, co rozum podpowie sercu. Wystarczył jeden impuls, aby długoletnia zażyłość z koleżankami, pękła jak bańka mydlana.
    Wszystko razem, do czasu, aż na ich drodze nie stanął ktoś inny, fascynujący, przyciągający, który zburzył harmonię. Niby był cały czas blisko, ale one wcześniej nie myślały tymi kategoriami – dorosły i hormony przejęły prym.
    Idealne bohaterki, a porównanie kości niezgody pasuje do nieudacznika i słabeusza, za którego go zresztą miały. Jednak ten miękki osobnik miał w sobie coś, czego żadna nie mogła dać drugiej. Ciekawy tekst. Pozdrawiam. :)

  • droga_we_mgle 08.03.2024

    Dzięki za komentarz, też pozdrawiam :)

  • zsrrknight 08.03.2024

    akurat myślałem, by ponownie obejrzeć Avatara - to chyba musi być jakiś znak. A sam tekst niezły, choć tak minimalistyczny, że tego powiązania z serialem wcale by mogło nie być. W sumie oszczędność w środkach to praktycznie twój znak rozpoznawczy, ale jako czytelnik nachodzi mnie myśl, że jednak chciałbym trochę więcej "substancji".
    Pozdrawiam

  • droga_we_mgle 08.03.2024

    Cieszę się mogąc być znakiem :D

    Przyjmuję do wiadomości i też pozdrawiam

  • Dekaos Dondi 12.03.2024

    Droga_we_mgle↔Tak to bywa z "kijem w mrowisku" Może zakłócić "ustalony ciąg zdarzeń"
    samą swoją obecnością. Jest tym czwartym, jednocześnie nie stanowiąc "ciągu liczb"
    Jak zwykle u Ciebie, tekst wielorozpatrywalny:)↔Pozdrawiam🤠:)

  • droga_we_mgle 13.03.2024

    Dekaos Dondi ✎Dzięki :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania