Dotyk
Dotykiem dłoni
jesteś
majowym promieniem słońca
wiatrem na połoninie
nadzieją
co nie ma końca
złocistym kwieciem
na górskiej łące
drżeniem młodego listowia
kropelką wody z porannej rosy
szczebiotem ptaków
w zaroślach
i lotem pod niebiosa
Dotykiem dłoni
jesteś
majowym promieniem słońca
wiatrem na połoninie
nadzieją
co nie ma końca
złocistym kwieciem
na górskiej łące
drżeniem młodego listowia
kropelką wody z porannej rosy
szczebiotem ptaków
w zaroślach
i lotem pod niebiosa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania