Dowód między nami

[Trzymaj dystans]

 

Reklamy zdychają. Sala oddycha szeptem.

Ktoś chrupie bezkarnie.

Ona siedzi obok – ale osobno.

Trzyma torebkę na kolanach jak barierkę.

Podaje mi wodę – ustala odległość.

Dwa – biorę. Palce zostawiają połysk na plastiku.

Dwa – łapię gwint.

Cztery – zakrętka bierze opór – pęka.

Stawiam butelkę między nami. Ostrożnie.

Głośniki szepczą dialog. Słyszę oddech obok.

Ona pije prosto w ekran.

Napisy ruszają. Światła zapalają się za wcześnie.

Drzwi ją wciągają jak przeciąg.

Butelka zostaje między. Dowód.

Mnie fotel trzyma za udo. Nie puszcza.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • piliery 4 godz. temu
    Co drugi gest - jest. A co z pierwszym i trzecim? :) Mimo wszystko, coś w tym jest.
  • NinjaC 3 godz. temu
    Rozumiem co piszesz, "pierwszy i trzeci" zostawiam tobie ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania