.

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (58)

  • tribia 06.07.2016

    Do słowa "zrelaksowana" nie wiedziałam, o czym mowa :). Wyobrażałam sobie różności, a nawet prze! :) Może nie będę tu ich wymieniać. Użyję zwrotu "nadmienię", gdyż najbardziej będzie pasował do tego niemal detektywistycznego opisu sytuacji. Do samego końca trzymałaś mnie w swej zamkniętej altanie działkowej, dając mi poczuć, jak to jest mieć syndrom sztokholmski ;). Piątka :).

  • Rasia 06.07.2016

    Czyli mniej więcej do tego momentu, który zakładałam :) Cieszę się, że udało mi się troszkę Cię podpuścić, dziękuję :)

  • tribia 06.07.2016

    Rasia nawet nie trochę. Powinnaś się nazywać BezspoilerowaMężatka :).

  • Rasia 06.07.2016

    Hehe, nie no raczej mój nick bardziej mi odpowiada :))

  • tribia 06.07.2016

    Rasia, rozumiem, przede wszystkim napięcie :).

  • Billie 06.07.2016

    :D wywołałaś uśmiech na mojej twarzy :) Genialne :) Uwielbiam Twoje drabble, są takie zaskakujące :) 5

  • Rasia 06.07.2016

    Dziękuję, Widzę, że ucieszyłaś się tak jak przy ostatnim, to miłe :D

  • Okropny 06.07.2016

    A ja wiedziałem, że to nic zbereźnego :)

  • Rasia 06.07.2016

    No widzisz, Okropny. Niby taki nick, a myśli najczystsze :)

  • Okropny 06.07.2016

    Rasia, mówisz o swoim nicku czy o moim?

  • Rasia 06.07.2016

    O Twoim, mój za wiele nie mówi xD

  • Okropny 06.07.2016

    Rasia, Ty przebiegła Gabrielo xd

  • tribia 06.07.2016

    A ja po paru pierwszych zdaniach. Po tytule pomyślałam co innego, ale potem... Moje durnowate, łatwe do sprowokowania myśli :).

  • tribia 06.07.2016

    Bo Ciebie już takie coś nie rusza. ;)

  • Szalokapel 06.07.2016

    Haha, świetny pomysł. Podtrzymywalas mnie w niepewności do końca

  • Rasia 06.07.2016

    Dziękuję, cieszę się, że się udało :)

  • Calypso 06.07.2016

    Ja jestem zgodna w 100% z tribią. Zaskakująca końcówka, a byłam pewna, że chodzi o coś zupełnie innego xD 5 ;)

    Ps. Kiedy kolejny rozdział "Ognistej Salamandry"? ;)

  • Rasia 06.07.2016

    A ja tam nie wiem, o czy mogłyście pomyśleć... :D Cieszę się, że tak wyszło, dziękuję. A salamandra będzie na pewno jutro, miło, że się tak interesujesz :))

  • Mrocznyumysł 06.07.2016

    Bardzo dobre drabble. 5

  • Rasia 06.07.2016

    Dziękuję serdecznie za opinię i pierwsze odwiedziny :)

  • Tina12 06.07.2016

    Nikt chyba nie lubi plewić ogródków. A drabble wyszło super.
    5

  • Rasia 06.07.2016

    Dziękuję bardzo :) A mnie w sumie czasami, kiedy jestem bardzo zdenerwowana, plewienie ogródka pomaga się czymś zająć. Z drugiej strony, gdy tak się plewi, plewi i końca nie widać, bo chwasty i tak wracają, to szlag człowieka trafia :)

  • tribia 06.07.2016

    Nooo, ja to nawet nie umiem. Wena poszła nie w tę stronę. Tzn. nie, że to w sensie negatywnym, tylko po prostu nie czuję tego tak bardzo, że aż tego nie potrafię. :)

  • Łowczyni 06.07.2016

    Haha, Rasiu, ale mnie zmyliłaś. :D
    Cóż za zakończenie. Uwielbiam Cię. :)
    5!

  • Rasia 06.07.2016

    Wiele osób mówi, że zmyliłam, ale żeby ktoś podał własną interpretację, to nie :D Dziękuję za miłe słowa, ale czy przypadkiem mnie nie przeceniasz? :)

  • Łowczyni 06.07.2016

    Wolałabyś nie słyszeć mojej interpretacji. :D
    Nie przeceniam! :)

  • tribia 06.07.2016

    Nie, nie czuj się przeceniona, tylko słusznie doceniona. Nawet mój mąż wysłuchał z zaciekawieniem i wydał podobny werdykt. :) Przyznał mi rację. Mi i innym. :).
    Powodzenia. :)

  • Rasia 06.07.2016

    Niewidzialna piątka od męża, dziękuję :D Miło mi :)

  • tribia 06.07.2016

    Rasia, gdyby chciał założyć konto dla tej piątki... Ważne, że ją czujesz. :)

  • Rasia 06.07.2016

    Dziękuję za anonimową piątkę :)

  • Nazareth 06.07.2016

    Wiedziałem że to nie mogło być nic zbereźnego, nie u Ciebie XD chociaż myśli po głowie chodziły mi rożne :p

  • Rasia 06.07.2016

    Nie u mnie? Oj, Nazareth, widać, że nie czytałeś dłuższych serii xD Czyli cel osiągnięty :D

  • Nazareth 06.07.2016

    Rasia przyznaję się, nie czytałem, zawsze chciałem się zabrać, ale dłuższa seria to jednak zobowiązanie, a ja mam bardzo ograniczony czas wolny teraz :( W końcu nadrobię, szczególnie po tej reklamie teraz :)

  • Rasia 06.07.2016

    No wiesz co, to już wiem, co zachęca Cię do dłuższego pozostanie przy lekturze ;p Żartuję tylko, aczkolwiek poniekąd Cię rozumiem. Ostatnio postanowiłam nadrobić wszystkie opowiadania wszystkich moich obserwowanych, więc do Ciebie w końcu też kiedyś przyjdę, ale sporo z tym roboty ;p

  • Nazareth 06.07.2016

    Rasia wiesz, w końcu jestem mężczyzną i mój umysł jest prosty XD Podziwiam twoją metodyczność i zaangażowanie w śledzenie wszystkich tekstów, ktore się tu pojawiają. Też chciałbym mieć tyle samozaparcia, ale jak się pracuje 10-14 godzin dziennie czasem i siedem dni w tygodniu, to ciężko jest...

  • Rasia 06.07.2016

    Rozumiem, ciężko się z tym sprzeczać. A podziwiać nie ma co, po prostu to lubię :)

  • Neurotyk 06.07.2016

    W wg. od razu było gorąco, od samego początku wskazywałaś na jakiś rodzaj samozadowolenia seksualnego :) Nawet za dosłownie, a mlecz już mniej wybrzmiał. Wybrzmiało, co miało, Rasiu, niestety:)
    5

  • Neurotyk 06.07.2016

    w/g mnie*

  • Rasia 06.07.2016

    Hm.., no cóż, teoretycznie każdy może zinterpretować tekst jak chce, ale Twoje myśli są z lekka przybrudzone, bo:
    a) Nie powiedziałabym, że to samozadowolenie, raczej zadowolenie kogoś, jeśli w ogóle już brniemy w tym kierunku :p
    b) No nie wiem, gdybym miała mlecze na ogródku, to też bym je wyrywała, bo tu chodziło o plewienie, a nie podteksty... no przynajmniej na końcu ;p
    No ale jak głodnemu chleb na myśli, to i tłumaczenia nie pomogą :D

  • Neurotyk 06.07.2016

    Rasia, i tak się nie wytłumaczysz ze skojarzeń, które miałaś, pisząc :D

    podteksty... no przynajmniej na końcu ;p

    Były, byly podteksty bardzo dobitne, nie dla głodnego, dla każdego zdrowego faceta :D

  • Neurotyk 06.07.2016

    PS

    oczywiście, jeszcze raz - tekst jest ciekawy i dobrze napisany :)

  • Rasia 06.07.2016

    Masz malutki błąd w rozumowaniu :D To czytelnik ma te skojarzenia, czytając. Ja z góry wiedziałam, o czym drabble ma być naprawdę, więc manewrowałam tak, by zmienić jego wydźwięk i żeby brzmiało właśnie tak, jak pomyślałeś :))

  • Neurotyk 06.07.2016

    Rasiu, ale żeby zmienić wydźwięk, 'zamieszać' w tekście, musiałaś poszukać skojarzeń w głowie... :D dobra, już nie meczę Cię :) To mój męski punkt widzenia :)

  • Rasia 06.07.2016

    Ach, w takim sensie - oj, to lepiej nie wiedzieć, co ja w niej czasem mam ;D

  • Neurotyk 06.07.2016

    Rasia, oj lepiej nie :D

  • alfonsyna 06.07.2016

    Twoje drabble zawsze czytam z przyjemnością, bo rzadko się zdarza, żebyś mnie czymś nie zaskoczyła - a o to przecież chodzi. Tym razem może nie spodziewałam się tu oczywistego kontekstu seksualnego, bo byłoby to zbyt proste, biorąc pod uwagę, że początek sugerował takie skojarzenia, ale nie spodziewałam się również tego plewienia, więc jestem tekstem ukontentowana bardzo. :)
    W ogóle podziwiam ludzi, którzy potrafią tworzyć dobre drabble (Ciebie do nich zaliczam bez dwóch zdań), mnie by najjaśniejszy szlag trafił i krew zalała już w momencie, gdybym musiała sobie słówka wyliczać, a co dopiero, żeby temu nadać sens i polot - przerasta mnie to. :D A zatem... 5. ;)

  • Rasia 06.07.2016

    Dziękuję bardzo za taki miły komentarz :) Powiem Ci szczerze... że mnie pomysły na drabble przychodzą właściwie w najgłupszych momentach. Genezą powstania tego drabble (ależ to wyniośle brzmi) było to, że wczoraj dwie godziny podlewałam i plewiłam ogródek, a jak to ja, zawsze spotykają mnie różne przygody. A to wyrwałam jakiś chwast, a tam wylęgarnia owadów pod spodem, a to wyrwałam kolejny, to mi się ręce skleiły. No i jest drabble :) I zdradzę Ci w sekrecie, że słówka zlicza mi Word :D

  • alfonsyna 06.07.2016

    Rasia, zainspirować się można, a nawet trzeba, wszystkim, więc nawet plewienie ogródka się w takim wypadku może przyczynić do powstania jakiegoś fajnego utworu. Ale też wydaje mi się, że do takiej krótkiej formy właśnie najlepiej nadają się anegdoty z życia codziennego. A już jak się ma ogród to się wie, że wbrew pozorom niejedna przygoda w nim czyhać może. :D Ja mimo wszystko, nawet ze zliczającą pomocą Worda, bym drabble'a nie naskrobała - chyba nie każdy się do tego nadaje, więc wszelkie pozytywne opinie masz w pełni zasłużone. ;)

  • Rasia 06.07.2016

    Hehe, taki śmieszek z tym ogrodem :D Dziękuję bardzo. Ja myślę jednak, że byś drabble napisała, tyle że pewnie Tobie samej by się nie podobało i pisanie go pewnie by Cię zmęczyło. Ja przykładowo mam tak z wierszami. A anegdotki z życia codziennego rzeczywiście są dobrym materiałem na drabble :)

  • alfonsyna 06.07.2016

    Mnie i wiersze czasem męczą (ale to wtedy głównie, kiedy się zacinam w połowie i w żadną stronę ruszyć nie idzie), ale masz rację - nawet gdybym napisała drabble, to raczej bym się zań wstydziła niż była dumna, więc zostawiam to tym, którzy wiedzą, co robią. ;)

  • comboometga 06.07.2016

    Jeju, Rasiu, jesteś mistrzynią w drabble'ach :D 5

  • Rasia 06.07.2016

    Dziękuję, ale bez przesady :)

  • ausek 08.07.2016

    Świetne jest to, że potrafisz znaleźć inspirację nawet podczas prac ogródkowych. ;) 5

  • Rasia 08.07.2016

    Ach, żeby tak zawsze... Dziękuję :)

  • Numizmat 27.08.2016

    Przyciągnął mnie tytuł, jak pewnie się domyślasz. Hahah, niegrzeczny ja :D

  • Rasia 27.08.2016

    Hehe, to podobnie jak moja dobra znajoma, która znalazła ten tekst i od tamtej pory przy każdym żarciku argumentuje się "białą mazią" :D Sami niegrzecznie myślący, sami :))

  • Numizmat 27.08.2016

    Rasia, sama jesteś sobie winna. Zrobiłaś to specjalnie :P

  • Rasia 27.08.2016

    Ciężko zaprzeczyć :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania