.

.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (31)

  • Anonim 29.07.2015

    Filip :O Nie powiem zaskoczyłeś mnie o.O Aż nie wiem co napisać... podobało mi się ;)

  • NataliaO 29.07.2015

    O! Kurwa! Świetne! Doskonałe! Genialne! Czułam jakbym z bohaterem nacinała skórę na nadgarstkach. Zaskoczyłeś mnie. 6 :) ale nie ma więc 5:*

  • Slugalegionu 29.07.2015

    Natalia: O Zamurowało mnie: O Co do tekstu to nie oceniam: ) Drabble to dla mnie za krótka forma: )

  • NataliaO 29.07.2015

    co?

  • Anonim 29.07.2015

    nie wiem co mi odjebało :)

  • Anonim 29.07.2015

    Konopie XD

  • Slugalegionu 29.07.2015

    Ty klnieszXD?

  • NataliaO 29.07.2015

    ja? no zdarza mi się

  • NataliaO 29.07.2015

    i dobrze, że Ci odjebało ;)

  • Anonim 29.07.2015

    klnie, znaczy, że żyje :)

  • NataliaO 29.07.2015

    no, żyje, żyje Filipek :)

  • Anonim 29.07.2015

    Spróbowałabyś nie żyć, to bym cię wtedy chyba zabiła -.-

  • Slugalegionu 29.07.2015

    Tylko pamiętaj, że to ja ją zaduszęXD

  • NataliaO 29.07.2015

    haha zabiłabyś kogoś kto już by nie żył, ciekawe ;)

  • NataliaO 29.07.2015

    mnie, Slugalegionu chce zadusić?

  • Anonim 29.07.2015

    Sakal, chyba śnisz XD

  • Slugalegionu 29.07.2015

    Jak się zabijeszXD

  • Haruu 29.07.2015

    po to jest wskrzeszenie!

  • Anonim 29.07.2015

    zaduszę
    twą duszę
    uściskiem
    z miłości na śmierć

  • NataliaO 29.07.2015

    Aha, ale chętni jesteście na zabijanie i przyduszanie haha

  • NataliaO 29.07.2015

    Haruu nie dziękuje za wskrzeszenie :(

  • NataliaO 29.07.2015

    O Filip śliczny wierszyk :)

  • Anonim 29.07.2015

    Symbolika biblijna, aż biła po oczach :0 Nie mam pomysłu, jak to ugryźć... Odniosłem wrażenie po pierwszym wersie, że to nie o zakochanie dosłowne chodzi, ale raczej o nienawiść do tego stanu, jako takiego. Stąd też chęć "wyrwania z siebie dupka". Nie mam pojęcia o co chodzi z pismem ścięgien... to jakieś genetyczne uwarunkowanie człowieka, by dążył do miłości? Tak tak odebrałem - trochę jak kod programu, który realizuje pewne funkcje, a które bohater bardzo chce przerwać.

    Tętnica była jak dla mnie męczennikiem, który zmęczony życiem musi cierpieć, tak jak cierpiał Jezus, podczas drogi krzyżowej (stąd Golgota i całun, jako całun turyński). Jednakże droga ta kończy się śmiercią Chrystusa, która tak naprawdę jest wybawieniem i myślę, że wycięcie tętnicy również jest dla bohatera wybawieniem, bowiem kończy jego własną drogę krzyżową.

    Morze Czerwone to z kolei metafora w drugą stronę, która symbolizuje nic innego jak krew - rozstąpienie morza, to po prostu barwne ujęcie faktu rozerwania mięśnia. Skończył się exodus, Żydzi wyszli z Egiptu, a osoba mówiąca w wierszu umiera. Ostatnie zdanie, które wypowiada jest też bardzo ciekawe. "Dostąpiłem zaszczytu, żeby upaść na samo dno." - i tu znowu przychodzi mi na myśl Jezus, który był upodlony, aby zostać wywyższonym. 5

  • Slugalegionu 29.07.2015

    Parisite, insaid I take control,
    Who am I?
    I'm a being of unclear goals,
    I find fun in destruction,
    Once I'm worn you become my puppet,
    Why try?
    When I don't see wrong from right.

    To mówi do mnie zło. Każdego dnia: )

  • Haruu 29.07.2015

    poproszę tłumaczenie xDDD

  • Slugalegionu 29.07.2015

    O boże, z sylabami i rymami musisz czekaćXD

  • Anonim 29.07.2015

    bardzo ładnie Jared
    co do pisma ścięgien, to nawiązanie do prapoczątków naszej cywilizacji, pierwotne mity (którymi notabene posiłkowała się Biblia, były spisane pismem klinowym) to wszystko w nas kwi, cała historia ludzkości, w pewnym sensie kod genetyczny tez o tym mówi
    Jakby czytać go uważnie

  • Haruu 29.07.2015

    To ja idę na dwór xd Bayoo!

  • Slugalegionu 29.07.2015

    Pasożyt, wewnątrz przejmuję kontrolę,
    Kim ja jestem?
    Spełniam nieczyste cele.
    Znalazłem frajdę w destrukcji,
    Wybrałem ciebie, na moją kukłę,
    Czemu prubujesz?
    Kiedy ja nie widzę zła w prawdzie.

  • Slugalegionu 29.07.2015

    A teraz robię pełne tłumaczenieXD

  • KarolaKorman 30.07.2015

    Świetny tekst :) Trochę inaczej go zinterpretowałam czytając. Ja pomyślałam, że religię chciałeś za wszelką cenę wyplenić ze swego organizmu. Religię, którą od dziecka Cię karmili, a kiedy już jesteś duży, wkurza Cię to, że tak głęboko w Tobie tkwi :) 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania