.Autor: PasjaCzytano 587 razyData dodania: 16.11.2017
Średnia ocena: 5.0 Głosów: 7
Zaloguj się, aby ocenić35
Pasyjko, no fajnie się Ciebie czyta!:) Minimum tekstu, maksimum treści;)
Oh Blaneczko jak miło słyszeć takie słowa. Miłego dnia:)
No tak ;) Czy to zalążek feminizmu: Zaskoczyłaś mnie na końcu ;)
Nie żaden zalążek. A zaskoczenie? O to chodziło. Pozdrawiam
I taki mały akcencik na koniec. Super. 5 :)
Ten mały alchemik, a jakie wielkie znaczenie. :) Miłego
akcencik*
pasja wiem wiem, ale pisze z komórki, a walczyć ze słownikiem czasami ciężko. :p i się nie zauważa :/
Tanaris to ja się pomyliłam? Wszystkiego dobrego
pasja a bo już się bałam, że to z mojej przyczyny. :D a błędów staram się unikać. :*
Nie przejmuj się, dziś jestem zakręcona.
No i fajnie
pasja Gdzie tam, dziś jakby mój 13 :P Ciekawe, co też jeszcze w domu i ogólnie wszędzie narobię.
Tanaris trzynastego, wszystko zdarzyć się może. Więc głową do góry. Miłego
Też kocham samonośne u kobiety.
Samonośne pończoszki to jest coś. Jeszcze jak ładna nóżka. :)
Heh, no niby prawda. Choć same pończochy to trochę mało; ważne, żeby było jeszcze coś w środku.
No Panie Buczyborze pończoszki na długich nogach. Miłego wieczoru:)
Taak. Dawno, dawno temu był taki wynalazek i nazywał się pończochy. Ba, były nawet pończochy z szwem! Ale kto poza Dino o tym pamięta? Potem były kabaretki ale to już nowoczesność skrzeczała za rogiem... Senevrati! 5
Pamięta, pamięta. Na studniówkę byłam wystrojona w pończochy ze szwami. A jak zgrabnie noga wyglądała. Kabaretki też były. Miłego wieczoru
A pas do ponczoch gdzie się podział? Czyżby to były samonośne. :) 5
Te akurat samonośne były. Dzięki odwiedzimy. :)
Smacznie ujety fetyszek....5
Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam
fajne to opowiadanko :) 5 Pozdrawiam
Dzięki Maurycy za wizytę. Pozdrawiam
Fajna mini hiatoryjka :)
Tinka dzięki za odwiedziny. Miłego dnia
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (28)
Pasyjko, no fajnie się Ciebie czyta!:) Minimum tekstu, maksimum treści;)
Oh Blaneczko jak miło słyszeć takie słowa. Miłego dnia:)
No tak ;) Czy to zalążek feminizmu: Zaskoczyłaś mnie na końcu ;)
Nie żaden zalążek. A zaskoczenie? O to chodziło. Pozdrawiam
I taki mały akcencik na koniec. Super. 5 :)
Ten mały alchemik, a jakie wielkie znaczenie. :) Miłego
akcencik*
pasja wiem wiem, ale pisze z komórki, a walczyć ze słownikiem czasami ciężko. :p i się nie zauważa :/
Tanaris to ja się pomyliłam? Wszystkiego dobrego
pasja a bo już się bałam, że to z mojej przyczyny. :D a błędów staram się unikać. :*
Nie przejmuj się, dziś jestem zakręcona.
No i fajnie
pasja Gdzie tam, dziś jakby mój 13 :P Ciekawe, co też jeszcze w domu i ogólnie wszędzie narobię.
Tanaris trzynastego, wszystko zdarzyć się może. Więc głową do góry. Miłego
Też kocham samonośne u kobiety.
Samonośne pończoszki to jest coś. Jeszcze jak ładna nóżka. :)
Heh, no niby prawda. Choć same pończochy to trochę mało; ważne, żeby było jeszcze coś w środku.
No Panie Buczyborze pończoszki na długich nogach. Miłego wieczoru:)
Taak. Dawno, dawno temu był taki wynalazek i nazywał się pończochy. Ba, były nawet pończochy z szwem! Ale kto poza Dino o tym pamięta? Potem były kabaretki ale to już nowoczesność skrzeczała za rogiem... Senevrati! 5
Pamięta, pamięta. Na studniówkę byłam wystrojona w pończochy ze szwami. A jak zgrabnie noga wyglądała. Kabaretki też były. Miłego wieczoru
A pas do ponczoch gdzie się podział? Czyżby to były samonośne. :) 5
Te akurat samonośne były. Dzięki odwiedzimy. :)
Smacznie ujety fetyszek....5
Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam
fajne to opowiadanko :) 5
Pozdrawiam
Dzięki Maurycy za wizytę. Pozdrawiam
Fajna mini hiatoryjka :)
Tinka dzięki za odwiedziny. Miłego dnia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania