.

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Majeczuunia 21.11.2015
    Łomater... Nie wiem aż, co napisać, zatkało mnie totalnie. Bezpretensjonalne 5
  • Anonim 22.11.2015
    Dziękuję Maju!
  • ausek 21.11.2015
    Piękne :)
  • Anonim 22.11.2015
    Ausek : D
  • Rasia 21.11.2015
    I znowu tekst o wiśniach. Jeszcze niedawno czytałam inny i wspominałam, że uwielbiam te drzewa, więc za samo umieszczenie ich tutaj plus. Podoba mi się, takie proste drabble, a jednak coś w nim urzeka. Dosłownie widzę te różowe płatki gęsto zaścielające chodnik i widok bohaterki. Świetne, piąteczka. :)
  • Anonim 22.11.2015
    Rasiu, cieszę się, że oddziałałam na wyobraźnię :D Tekst co prawda pisany szybko, bo kończyłam go i od razu ubrałam kurtkę i wyszłam podobnie z poprzednim, ale miałam taką nieokreśloną wenę.
  • comboometga 21.11.2015
    Świetny klimat, bardzo ładnie napisane :) 5
  • Anonim 22.11.2015
    Comboometga, dzięki dzięki ;p
  • Lady_Makbet 22.11.2015
    piekne 5
  • Anonim 22.11.2015
    Krótko i treściwie XD
  • KarolaKorman 22.11.2015
    ,, Może delikatnych płatków'' - tu morze
    Pomyślałam początkowo o takim rozstaniu na zawsze, ale z tekstu odczytuję, że on niedługo wróci :) To tak na pocieszenie :)
    Dałam 5 :)
  • Anonim 22.11.2015
    *oblana rumieńcem wstydu* KarolaKorman dziękuję ci za opinię, a także przepraszam za tak rażący błąd
  • alfonsyna 22.11.2015
    Jakiż tu jest niesamowity ładunek emocjonalny! Przypomniało mi się, że miałam kiedyś w ogrodzie takie całkowicie zwyczajne drzewa wiśniowe. Trzeba przyznać, że te płatki jednak potrafią nadać odpowiedni klimat... 5 :)
  • Anonim 29.11.2015
    Twoje pierwsze zdanie! Alfonsyna! Dziękuję : D
  • Anonim 29.11.2015
    za resztę też oczywiście xD
  • Marzycielka29 27.11.2015
    Piękne! Czytają, miałam przed oczami całą historię tych dwoja mimo, że opisałaś sam jej smutny koniec. 5
  • Anonim 29.11.2015
    Marzycielko, poniekąd o to mi chodziło :D
  • Numizmat 30.11.2015
    Poetycko no i tak smutno zarazem. Wciąż wyczekuję na ten wiekopomny moment, gdy zaskoczysz mnie i tak dla odmiany napiszesz coś radosnego droga Efrio :)
  • Anonim 03.12.2015
    Numizmat, oj na to chyba trzeba poczekać, choć jak tylko coś takiego mi się zdarzy, obiecuję dedykację xd

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania