dramaturgia
nie jestem miłością twojego życia
a ty nienawiścią mojej śmierci
i sama sobie wciąż daję przykład
cynizmu który po prostu nie śpi
chcę już się wyrzec złych emocji
odizolować myśl od duszy
zataczać życia krąg by prościej
móc swoje piekło z posad ruszyć
jestem jak ziarnko piasku w oku
porzuconego kiedyś boga
lub przepowiednia złych proroków
mój los dopełnia się dziś - zobacz
jak płonę wstydem tu na stosie
poukładanym skrupulatnie
dla ciebie każdą mękę zniosę
na tacy własnych potrzeb masz mnie
-na podstawie snu-
Komentarze (6)
Z całą pewnością wiersz jest rytmiczny i dobrze się go czyta.. Gdybym miał wybrać jakiś fragment, to zdecydowanie
będzie to zdecydowanie przedostatnia zwrotka.
Pozdrawiam.
Dzięki stokrotnne :)
Znając Twoje możliwości, ten wiersz raczej średni.
nie szkodzi, każdy ma swój gust :) Za czas u opinię dziękuję.
Świetny, zgrabny i niebanalny, tylko ta "dramturżka" mnie w oczy gryzie, nie z każdej formy męskiej da się żenską utworzyć, dramaturżka to taki językowy potworek, podobnie jak psychlożka kojarzy się z loszką, czyli świnią ?
Już jest zmienione :) dziękuję ♥
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania