Dribble - Nie ma różnicy między trollem, a śmieciem?
Siema. Od zawsze najlepiej daje sobie radę z powieściami lub opowiadaniami. Ale chciałem spróbować czegoś nowego, więc napisałem swoje pierwsze dribble. Tak więc zapraszam do czytania i proszę o komentarz, abym wiedział jak mi to wyszło.
Zjadłem batona.
Opakowanie po "Grześku" wrzucam do śmietnika. Później obok owego chodnika staje śmieciarka. Jej załoga zabiera śmietnikowy worek i wrzuca na pakę. Następnie śmieciarka przejeżdża kilometr, zabiera wszystkie worki, i wyrzuca całą pakę na wysypisku. Z trollem jest identycznie. Najpierw ktoś go tępi, a potem wyrzuca z naszej społeczności.
Komentarze (12)
Po zbóju
A mógłbyś napisać co poprawić? Tematyka wiem, trochę taka naciągana, ale chciałem się sprawdzić w tej formie.
Northern Light napisz od nowa ;)
Nuncjusz Wieczorem coś ogarnę, ale jak pisałem w prozie jestem lepszy. Pomyślę, znajdę temat i napiszę :) W każdym razie dziena za odwiedziny i szansę. Trzymaj się
Northern Light dribble są trudne, jak wszystkie miniatury
Nuncjusz Dlatego ciekaw byłem jak mi pójdzie. I najlepiej chyba nie było, więc nie pozostało nic innego jak ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć
Northern Light ja swojego czasu zostałem zgwałcony do napisania dribbla, więc napisałem, jeden jedyny raz i nie mam ochoty tego powtarzać. Już lepsze są drabble, 100 słow nie 50
Nuncjusz Planowałem najpierw drabble, ale nie wiedziałem jak przy tej tematyce to rozpisać to skróciłem o połowę
Troll do śmieci, ale nie tutaj. Taki detektyw już ponad siedem miesięcy żyje i nie ma zamiaru umrzeć. 5
Neurotyk też zakłada tematy że aż łeb boli ;)
Udało ci się przekazać swój pomysł w tak krótkim tekście. 5
Thx
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania