Drobne

Rozmieniłem się na drobne –

głównie niepowodzenia, czasem sukcesy.

Mogłem pozostać cały, nijaki,

bez skaz, bez blasku.

 

Teraz wrzucam je po jednym do automatu

i dzwonię w przeszłość.

Plastikowa słuchawka usłyszy,

czego nie zdążyłem powiedzieć…

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • najmniejsza 3 godz. temu
    Na jasnej Górze podeszła do mnie staruszka z kubkiem po kawie ,prosiła o drobne.Twarz miała ciemna, głowę okrytą welonem żałobnym,i z lejącego granatowego materiału okrycie wierzchnie ..taki kardigan długi jakby,nie była zwykłą staruszką, oczy miała takie młode ...
    Pomyślałam że jak była młoda to musiała być bardzo piękna .
    Dałam kilka drobnych tyle co miałam bo resztę w portfelu to już same grube, ona podeszła pod mur ,wysypała na rękę ,przeliczyła i uśmiechnęła się do mnie a potem zniknęła nawet nie wiem kiedy .
  • Sokrates godzinę temu
    Czasami przychodzi chwila aby zastanowić się nad przeszłością
  • najmniejsza
    Jaka przeszłością? Czyja przeszłością? Trzeba żyć tu i teraz i iść do przodu .Ja nie mam żadnej przeszłości bynajmniej nie żadnej takiej o której chciałabym pamiętać.Pamiętam tylko że mój mąż jest moim pierwszym i zarazem jedynym facetem w życiu że mam z nim ślub oraz o tym że zawsze zanim go poznałam bardzo pragnęłam iść do Zakonu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania