Drodzy przyjaciele

Stoję oparta o zimną ścianę

Na karku czuję wasz oddech

Ręce zaciskają się na brzuchu

Słowa obciążają głowę

Na karku czuję wasz oddech drodzy przyjaciele

Wydychane powietrze przenika moją skórę i kręgosłup

Włazi niezaproszone co raz głębiej i głębiej

Aż dociera do serca

Dreszcz niemocy przeszywa ciało

Na karku czuję oddech moich przyjaciół

Czyhają gdzieś za rogiem

Niezaspokojone drapieżniki

Każde potknięcie wywołuje ślinotok

W ciemności widać tylko obnażone kły

Na karku czuję oddech moich….czy na pewno?

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Morus 4 miesiące temu
    Tak, grunt to drodzy i szczerzy przyjaciele. Bardzo dobrze udało ci się oddać ten klimat drogi Rysiu. Piąteczka leci.
  • Mroźny Ryś miesiąc temu
    Dzięki wielkie! Pozdrawiam :)
  • łoizok 4 miesiące temu
    Ostrożnie dobierać przyjaciół, a wiersz jest na 5:)
  • Mroźny Ryś miesiąc temu
    Tak jest! Dzięki za ocenę. ;)
  • madmike 4 miesiące temu
    Ładny wierszyk, podoba mi się. Pozdrawiam, 5/5
  • Mroźny Ryś miesiąc temu
    Dziękuję! :)
  • Alex_Ander 4 miesiące temu
    oj, to chyba nie przyjaciele... wiersz ok.
  • Mroźny Ryś miesiąc temu
    Dzięki za komentarz :)
  • Tamaryszek 4 miesiące temu
    Prawdziwie i dobrze oddane emocje.Przyjaciele i obnażone kły.... Chyba każdy kiedyś czegoś podobnego doświadczył.Skorka cierpnie .Wiersz na 5!
  • Mroźny Ryś miesiąc temu
    Dzięki :) Miałam nadzieję, że skórka trochę ścierpnie.
  • Jordan Tomczyk 4 miesiące temu
    Wierszyk bardzo fajny. Ogólnie, lubię dzieła, które zasługują na pozytywna ocenę zarówno ze względu na formę, przesłanie, jak i dobraną, niełatwą tematykę. 5 ;) przy okazji zachęcam do lektury mego koronnego dzieła pt. Wywiad z Werterem oraz innych tekstów mojego autorstwa :)
  • Mroźny Ryś 4 miesiące temu
    Na pewno wpadnę. :) Dzięki za komentarz.
  • kigja 2 miesiące temu
    Mroźny Ryś,

    Tak się nie robi! Nie olewa się innych komentujących czytelników i wybiera tylko jednego.

    Skreślam cię, bo szkoda czasu.
  • Mroźny Ryś 2 miesiące temu
    kigja Proszę mi wybaczyć, że nie zawsze mam czas reagować na wszystko co się tutaj dzieje. Czasem mogę tylko wlecieć, rzucić okiem i biec dalej. Przykro mi jeśli tak cię to uraziło, ale też mi szkoda, że rzucasz takimi słowami (że na kogoś szkoda czasu, że go skreślasz), jeśli nie wiadomo co się w życiu u drugiej osoby dzieje. ;) Pozdrawiam
  • kigja 2 miesiące temu
    Mroźny Ryśiu,

    Twój JEDYNY komentarz zajął Ci raptem 15 sekund...
    Sześciu CZYTELNIKÓW razy 15 sekund daje wynik (zaraz policze na liczydle) ...... wyszło mnie półtorej minuty.

    Dwie (w zaokrągleniu) minuty wyszarpane z życiorysu na ctrC=ctrV?
    Ktoś poświęcił kilka minut, żeby przeczytać Twój tekst i napisać przemiły, pokrzepiający komentarz, a TY mi tu piszesz, że ja nie wiem, co się dzieje w życiu drugiej osoby.

    Mroźny Rysiu,
    Twoi CZYTELNICY zostali potraktowani mroźnie i lekceważąco, takie samo mam mam nastawienie do Ciebie.

    Za karę cię nie pozdrawiam!
    Poczuj to!
    O.
  • Mroźny Ryś 2 miesiące temu
    Może nie każdy chce odpowiadać na każdy komentarz swojego czytelnika tak samo (czyli jak tu sugerujesz - kopiuj, wklej), tylko poświęcić na to nieco więcej czasu i również zajrzeć na profil komentującej osoby. Mimo to rozumiem Twoje uwagi i przyznaję, że nie są one bez przyczyny - wezmę to pod uwagę następnym razem. Jednak trochę mi smutno, że wyszła z tego zupełnie niepotrzebnie mało przyjemna wymiana zdań.
  • kigja 2 miesiące temu
    E, tam. Rozejdzie się po kościach już za kilka chwil. Jestem narwana, ale szkoda mi tych ludzi. Czytają, czytają. Pisza, piszą. Chwalą, chwalą.
    I nawet w zęby nie dostają :-/

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania